Wybory samorządowe za nami. Kolejne dopiero za pięć lat. To czas na pracę nie tylko dla tych, którzy tak aktywnie przez ostatnie miesiące zabiegali o nasze głosy i uzyskali mandat. Jest to też czas próby dla pokonanych, pytanie o to, czy znajdą w sobie motywację, by w inny sposób i za sprawą innych narzędzi starać się wpływać na lokalne wspólnoty.

Zwycięzcy z kolei stają przed szansą, by odpowiednio zagospodarować pomysły, energię i cały potencjał, jakie ujawniły się w czasie kampanii. Wszyscy maja teraz naprawdę sporo czasu.
Ciekawe, jak zostanie on wykorzystany. Temu też będziemy się chcieli na tych łamach przyglądać.