Tomasz Augustyn

Demokracje regionu bałtyckiego i Azji Wschodniej szukają sposobów współpracy w dziedzinie zwiększenia bezpieczeństwa.

Kraje nordyckie i Japonia zintensyfikowały w ostatnich latach współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa. W marcu 2025 r. renomowany Sztokholmski Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) zorganizował warsztaty na ten temat. Nawiązuje do nich rozmowa z dr Jingdong Yuan i Fei Su z Programu Bezpieczeństwa Chin i Azji SIPRI, którzy wyjaśniają przyczyny tych wydarzeń i obecne trendy. Omawiają obecne formaty i obszary współpracy, a także priorytety na przyszłość, w kontekście rosnącej niepewności co do roli Stanów Zjednoczonych i Chin w nadchodzących latach.

W 2014 Rosja przejęła Krym. W kolejnych latach zaczęła stosować taktykę „zielonych ludzików” lub działania w szarej strefie we wschodniej części Ukrainy. Kroplą, która przelała czarę, była rosyjska inwazja na Ukrainę w 2022 roku. W międzyczasie kraje nordyckie stopniowo zmieniały nastawienie i z pewnością opinia publiczna stała się bardziej zaniepokojona realną perspektywą, że jeden kraj najeżdża inny kraj. Po inwazji w 2022 roku zarówno Finlandia, jak i Szwecja zdecydowały, dla celów swojego bezpieczeństwa, formalnie ubiegać się o członkostwo w NATO, mimo że oba kraje przez bardzo długi czas przed członkostwem ściśle współpracowały z NATO, a także Finlandia i Szwecja były częścią wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony Unii Europejskiej. Wszystko to sprawiło, że rządy w obu krajach zdecydowały się formalnie przystąpić do NATO.

Globalna niepewność zdecydowanie ma również ogromny wpływ na to, jak wygląda japońskie myślenie o bezpieczeństwie. Szczególnie w kwestii wojny na Ukrainie istnieją obawy dotyczące tego, jakie lekcje Chiny mogą wyciągnąć z działań Rosji, zwłaszcza w kwestii gróźb nuklearnych i strategicznych kalkulacji. Kładzie się również nacisk na wzajemne powiązania bezpieczeństwa między Europą a regionem Indo-Pacyfiku. Poprzedni premier Japonii, Fumio Kishida, wspomniał o tym bardzo stanowczo w kontekście łączności bezpieczeństwa, stwierdzając, że „Ukraina dzisiaj może być Azją Wschodnią jutro”.

Japonia ma duże doświadczenie w rywalizacji mocarstw. Niemniej w obliczu stale rosnących napięć i niepewności w zakresie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa USA pod rządami Trumpa w czasie jego drugiej kadencji, widać, że Japonia próbuje również skupić się na wzmocnieniu własnej postawy obronnej, podwajając swój budżet obronny do 2% udziału w PKB. Japonia nadal widzi możliwość współpracy z USA, aby utrzymać zaangażowanie USA w regionie, ale jednocześnie wyciąga rękę do innych podobnie myślących krajów, takich jak kraje europejskie poprzez Unię Europejską i NATO, aby współpracować więcej na froncie bezpieczeństwa i stawiać czoła problemom wynikającym z globalnej niepewności.

Podczas warsztatów zebrano oba regiony razem i przyglądano się obawom o bezpieczeństwo oraz temu, czy są one zbieżne. Istnieje szereg ważnych obszarów tej zbieżności. Jednym z nich jest to, jak zarówno kraje nordyckie, jak i kraje regionu Pacyfiku mogą wykorzystać istniejące struktury obronne – czyli NATO w Europie, ale także różne sojusze bezpieczeństwa dwustronne, lecz coraz częściej także wielostronne z USA – jako rdzeń do opracowania odpowiedzi i położenia fundamentów pod wzmocnienie obrony. Na przykład kraje nordyckie, zarówno Szwecja, jak i Finlandia, przez bardzo długi czas pozostawały neutralne. W szczególności Szwecja drastycznie ograniczyła swoje wydatki na obronę na przestrzeni wielu lat. Teraz wszyscy uznają, że ważne jest ponowne zaangażowanie w obronę.

Dla Szwecji oznacza to nie tylko normalne przygotowania wojskowe lub obronne, ale także koncepcję obrony totalnej polegającą na mobilizacji zdolności społecznych. Dzięki członkostwu w NATO mają teraz dostęp do zdolności wojskowych, które NATO może zaoferować, ale pozwala to również NATO na rozmieszczenie sprzętu i sił wojskowych na Dalekiej Północy. To z pewnością duży plus dla nordyckiej obrony. Japonia również znajduje się w bardzo interesującej pozycji. Oczywiście sojusze istnieją tam od bardzo dawna, ale Japonia chce zdywersyfikować swoją współpracę w zakresie bezpieczeństwa z innymi krajami. W regionie funkcjonuje organizacja Quad, ale patrząc na Europę Japonia aktywnie wzmacnia więzi z NATO, co w zasadzie sięga 20 lat wstecz lub dawniej. Tempo działań wzrosło w ostatnich kilku latach. Widać więc wyraźną wzajemną zbieżność interesów.

Istnieją również pewne kwestie, w których perspektywy omawianych państw nieco się różnią. Przede wszystkim uwarunkowania  geograficzne są nieco inne. Dla państw nordyckich naturalnie uwaga koncentruje się bardziej na Arktyce, regionie Dalekiej Północy, który uważany jest za główny teatr działań. Dla Japonii zdecydowanie bliższy jest region Indo-Pacyfiku, Półwysep Koreański, morza Wschodniochińskie i Południowochińskie. Dla krajów nordyckich uwaga skupia się na Rosji i przez najbliższe lata Rosja pozostanie głównym punktem zainteresowania. Chiny są coraz częściej postrzegane jako wyzwanie dla bezpieczeństwa, być może bardziej na froncie ekonomicznym, ale także w rywalizacji technologicznej oraz w kontekście tego, jak rozwiną się relacje Chin i Rosji w najbliższej przyszłości. Zatem w pewien sposób postrzeganie Rosji wpływa również na ich postrzeganie Chin. Jeszcze jedną potencjalną różnicą jest spojrzenie na USA. Japonia nadal widzi możliwość współpracy z USA. Państwa nordyckie, zwłaszcza z powodu niedawnych wydarzeń związanych z kwestią Grenlandii, rozpoczęły dyskusje o tym, jak nawigować w relacjach z USA.

Podczas samych warsztatów podjęto próbę identyfikacji sposobów na konkretną współpracę. W ocenie ekspertów obie strony są zainteresowane utrzymaniem ładu międzynarodowego opartego na zasadach i wartościach, co stanowi fundament współpracy. Mogą one również współpracować na rzecz promowania agendy „Kobiety, Pokój i Bezpieczeństwo”, współpracy przemysłu obronnego, badań nad technologiami obronnymi, które są nakreślone w japońskiej inicjatywie dyplomacji nordyckiej, a także podczas spotkań dwustronnych na szczeblu wojskowym.

Japonia uczestniczyła już w ćwiczeniach lotniczych NATO w 2023 roku, w których brała udział także Szwecja. Istnieją ograniczenia w zakresie rozwoju siły militarnej państw nordyckich, ale są inne sposoby na pokazanie współpracy. Na przykład Norwegia wyśle w tym roku fregatę na Indo-Pacyfik po raz pierwszy, jako część brytyjskiej grupy lotniskowcowej. Oprócz tego istnieje już współpraca w zakresie cyberobrony – Japonia aktywnie dołączyła do ćwiczeń cyberobrony w NATO. Wiele z tych działań nie odbywa się bezpośrednio na poziomie nordyckim, ale poprzez Unię Europejską i NATO, gdzie państwa nordyckie są członkami i mogą wspólnie wypracowywać rozwiązania problemów bezpieczeństwa.

Obecnie między Japonią a Unią Europejską istnieje ramy partnerstwa w zakresie bezpieczeństwa (podpisane w zeszłym listopadzie). Japonia współpracuje i bada możliwości dalszego wzmacniania partnerstwa z NATO. Zatem dwie główne instytucje w Europie – UE i NATO – mają już pewne ustanowione połączenia instytucjonalne z Japonią.

Japonia opracowała szereg dwustronnych inicjatyw bezpieczeństwa. Jak dotąd interakcje skupiają się głównie na relacjach Japonia-Szwecja, Japonia-Finlandia czy Japonia-Norwegia. Coraz częściej jednak mówi się o formacie NB8 (pięć krajów nordyckich i trzy bałtyckie). Te ramy współpracy wymagają jeszcze rozwoju. W pewnym momencie optymalne byłoby ustanowienie dialogu Japonia-NB8, aby istniało jednolite porozumienie, dzięki któremu te osiem krajów mogłoby wspólnie ustalać priorytety agendy w rozmowach z Japonią. Wiąże się to z dużą oszczędnością czasu i kosztów transakcyjnych w porównaniu do ośmiu osobnych dialogów dwustronnych. Są też inne obszary, które można promować – poza poziomem rządowym może być wiele dialogów „drugiego toru” (track two) z udziałem uczonych i analityków. Są oni bardziej swobodni w rozmowach o wielu sprawach bez angażowania swoich rządów. Gdy coś dojrzeje, można to przenieść na poziom oficjalny.

Jedną z krytycznych kwestii jest zawsze równowaga między pilną potrzebą reagowania na sytuacje awaryjne a długofalowym budowaniem kapitału ludzkiego i bazy przemysłu obronnego. Ważne jest, aby odpowiednio ustawić tę równowagę, by zająć się zarówno bezpośrednimi wyzwaniami, jak i przygotować się na dłuższą metę.

Za jeden z najważniejszych priorytetów dla decydentów w regionie nordyckim i Japonii w krótkiej perspektywie można uznać najszybsze możliwe wzmocnienie zdolności obronnych. Z pewnością w krajach nordyckich, ponieważ jest tam jeszcze sporo do zrobienia. Dla Japonii priorytetem jest balansowanie między różnymi zestawami zagrożeń – niektóre to realne zagrożenia militarne, inne to działania w szarej strefie. Ważne jest, jak najlepiej wykorzystać sojusz USA-Japonia, ale także utrzymać współpracę trójstronną USA-Korea Południowa-Japonia.

Rozmowa do obejrzenia i wysłuchania TUTAJ.