Tomasz Augustyn
Polska jest w ostatnich tygodniach szczególnie aktywna w prowadzeniu dyplomacji militarnej w regionie Morza Bałtyckiego.
Wstąpienie Szwecji do NATO, które miało miejsce w marcu 2024 roku, a mieniąc później przyjęcie do paktu Finlandii było momentem przełomowym i stanowiło zasadniczą zmianę w sytuacji w obszarze Morza Bałtyckiego, szczególnie w kwestii współdziałania na rzecz bezpieczeństwa. Polska i je bałtyccy sojusznicy podzielają tę samą ocenę Rosji i sytuacji w zakresie bezpieczeństwa. Znajduje to wyraz w intensyfikacji współpracy wojskowej.
Na początku września ministrowie obrony Polski i Szwecji podpisali list intencyjny dotyczący m.in. wspólnego operowana na Bałtyku, a także współpracy w dziedzinie technologii obronnych. Obecnie najważniejszym aspektem współpracy wojskowej obu państw jest obecność szwedzkich żołnierzy i uzbrojenia, w tym samolotów Gripen, na terenie Polski, wykonujących misję obrony przestrzeni powietrznej. Szwecja angażuje się w dostarczanie sprzętu wojskowego i funduszy na rzecz wsparcia Ukrainy, odpierającej od lutego 2022 roku rosyjską agresję. W ramach tego wsparcia rząd w Sztokholmie zapewnił m.in. sprzęt bezzałogowy, samoloty, a także jednostki nawodne, szczególnie kutry desantowo-szturmowe typu Stridsbåt 90H (CB90).
MON poinformowała, że wojska szwedzkie już wkrótce wspólnie z Wojskiem Polskim będą współpracować w ramach ćwiczeń „Żelazny Obrońca-25”. W ich trakcie 30 tys. żołnierzy rozpoczyna największą federację ćwiczeń Sił Zbrojnych RP w 2025 r. Na poligonach w Orzyszu, Ustce i Dębie sprawdzą swoją gotowość obronną. Współpraca polsko-szwedzka dotyczy również dostaw uzbrojenia, w tym z myślą o bezpieczeństwie morskim. Z myślą o monitorowaniu sytuacji na Bałtyku do 44. Bazy Lotnictwa Morskiego w Siemirowicach trafiły dwa samoloty ostrzegania i kontroli obszaru powietrznego Saab 340 AEW&C. Ponadto stocznia Saab Kockums jest głównym wykonawcą dwóch okrętów rozpoznania radioelektronicznego (SIGINT) programu „Delfin”, powstających na terenie gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. Do 2027 roku wejdą w skład Grupy Okrętów Rozpoznawczych 3. Flotylli Okrętów i będą stacjonowały w Porcie Wojennym Gdynia.
Polska intensyfikuje także relacje z Finlandią. Prezydent Karol Nawrocki spotkała się w Helsinkach z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem. Obaj zapowiedzieli nasilenie współpracy wojskowej i przemysłów obronnych i podkreślili znaczenie relacji z USA. Karol Nawrocki podkreślił, że Finlandia ma najlepszą obronę cywilną w całej Europie i Polska może brać z niej przykład i czerpać wiedzę w tym zakresie. Wskazał też, że basen Morza Bałtyckiego i relacje z Finlandią są dla Polski bardzo ważne. – Historia Finlandii i historia Polski pokazują, że i Polacy, i Finowie doskonale znają duszę rosyjską i Władimira Putina. (…) Nie ufamy dobrym intencjom Władimira Putina. Mamy głębokie przekonanie, że (…) Władimir Putin jest gotowy do tego, aby uderzyć także na kolejne państwa – powiedział prezydent. Dodał, że właśnie dlatego Polska i Finlandia umacniają swoje siły zbrojne i rozwijają sojusznicze relacje.
Prezydenci zgodzili się, że potrzebne są kolejne sankcje nakładane na Rosję, jak również sankcje wtórne m.in. na państwa kupujące od niej surowce energetyczne. Stubb podkreślił, że takie państwa wciąż są w Europie – to Słowacja i Węgry. Przywódcy zostali spytani o kwestię przyszłych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i ewentualnej misji pokojowej państw zachodnich w tym kraju. Stubb zaznaczył, że Europa i USA współpracują w kwestii gwarancji, ale podstawowym gwarantem bezpieczeństwa Ukrainy musi być jej własna armia, silnie wsparta przez Europę.
Pod koniec lipca na poligonie w Rudnikach na Litwie odbyło się spotkanie wiceministra obrony narodowej Polski Cezarego Tomczyka z przedstawicielami litewskiego resortu ochrony kraju. Rozmowy dotyczyły rozwoju współpracy wojskowej, w tym realizacji wspólnych projektów infrastrukturalnych i obronnych, mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Wizyta miała na celu ocenę zaawansowania prac, a także omówienie wspólnych działań w ramach budowy tzw. „Bałtyckiej Linii Obrony” oraz polskiej inicjatywy „Tarcza Wschód”. Obie koncepcje mają zapewnić lepszą ochronę zewnętrznych granic NATO i Unii Europejskiej.
Ważnym punktem rozmów była także współpraca w zakresie uzbrojenia. Polska i Litwa rozważają wspólne rozwijanie systemów obrony przeciwlotniczej „Piorun”, które już wcześniej wzbudziły zainteresowanie krajów bałtyckich i Norwegii. W 2023 roku cztery państwa podpisały porozumienie intencyjne dotyczące zakupu tego typu uzbrojenia. Litwa jest zainteresowana zakupem polskich rakiet „Piorun”, ten projekt ma być wspólnie rozwijany, o ile to możliwe, z udziałem litewskiego przemysłu. Litwa obecnie wykorzystuje starsze wersje polskich systemów „Grom” i planuje dalszą rozbudowę swoich zdolności obronnych. Do 2030 roku kraj chce sformować własną dywizję z ciężkim uzbrojeniem, w tym czołgami.
Podczas spotkania zapowiedziano również wspólny wniosek Litwy, Polski, Łotwy i Estonii do unijnego programu działań na rzecz bezpieczeństwa (SAFE). W przyszłości do inicjatywy mogłaby dołączyć również Finlandia. Zarówno „Bałtycka Linia Obrony”, jak i „Tarcza Wschód”, mają być fundamentem wspólnej polityki bezpieczeństwa państw regionu i Unii Europejskiej wobec zagrożeń ze strony Rosji i Białorusi. Jak podkreślono, te projekty traktowane są priorytetowo w tzw. Białej księdze UE i mogą liczyć na wsparcie ze środków europejskich.
