Tomasz Augustyn

Po dwóch latach spadków ruch kontenerowy w bałtyckich portach wzrósł w 2024 roku o 8%, osiągając 10,75 mln TEU. To o ponad 800 tys. TEU więcej niż rok wcześniej, choć wynik nadal jest słabszy niż w poprzednich latach. Za wcześniejsze spadki odpowiadały skutki pandemii i wojna w Ukrainie.

Indeks Freightos Baltic Index Global wzrósł w grudniu o 6%, osiągając 3805 USD/FEU. Na trasach azjatyckich ceny zaczęły rosnąć już w listopadzie, odbijając od poziomu 3500 USD/FEU. Przyczyną wzrostów były przygotowania do chińskiego Nowego Roku oraz wydłużone czasy tranzytu wokół Przylądka Dobrej Nadziei. W Europie Północnej stawki na koniec grudnia były o 15% wyższe niż w listopadzie, osiągając 5155 USD/FEU. W regionie Morza Śródziemnego wzrosły o 13% do 5471 USD/FEU. W transporcie transpacyficznym przewoźnicy podnieśli ceny do około 5300 USD/FEU w związku z ryzykiem strajku ILA od 15 stycznia. Pod koniec grudnia nastąpiła korekta, ale wzrosty wróciły pod wpływem wczesnych podwyżek stawek w 2025 roku.

Największym ośrodkiem obsługi kontenerów w basenie Morza Bałtyckiego pozostają polskie porty, które w 2024 roku przeładowały 3,27 mln TEU. Drugą pozycję zajęła Szwecja z wynikiem 1,65 mln TEU (+4%). Rosja po wcześniejszych spadkach odnotowała odbicie o ponad 34%, osiągając 1,63 mln TEU. Ponad milion TEU przeładowano także w Finlandii i na Litwie. W Danii i Finlandii ruch spadł, podczas gdy pozostałe kraje poprawiły wyniki.

Największym portem bałtyckim pozostaje Gdańsk, który obsłużył 2,25 mln TEU (+10%). Baltic Hub zakończył 2024 rok z wynikiem 2,242 mln TEU i obsłużył 642 statki, w tym 147 oceanicznych. W lipcu padł rekord jednorazowego przeładunku – 20,4 tys. TEU. Kontynuowano też budowę terminalu T3, który zwiększy przepustowość portu do 4,5 mln TEU rocznie i będzie częściowo zautomatyzowany.

Drugą pozycję odzyskał St. Petersburg, gdzie przeładunki wzrosły o 23% do 1,29 mln TEU. Kłajpeda odnotowała niewielki wzrost (+1,8%) i po raz trzeci przekroczyła milion TEU. Gdynia zwiększyła swoje obroty o 8% (950 tys. TEU), wyprzedzając Göteborg. Szczecin i Świnoujście poprawiły wynik o 11%, osiągając 75 tys. TEU.

Największy wpływ na wzrosty miał powrót rosyjskiego popytu na transport kontenerowy. Porty obsługujące ten kierunek notowały największe wzrosty, co wskazuje na silną zależność od sytuacji geopolitycznej. Istotnym czynnikiem niepewności pozostaje globalna polityka handlowa, szczególnie działania protekcjonistyczne USA.