Tomasz Augustyn
Głównymi beneficjentami FST są samorządy, a rola funduszu szczególnie znacząca w regionach przejściowych – wielkopolskim i dolnośląskim.
Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) stanowi kluczowy instrument Unii Europejskiej, którego celem jest mitygacja negatywnych skutków odchodzenia od gospodarki wysokoemisyjnej. W polskich warunkach fundusz ten ewoluował z roli doraźnego mechanizmu kompensacyjnego w stronę fundamentu polityki rozwoju regionalnego, wspierającego strukturalną przebudowę pięciu województw. Analiza opracowana przez Joannę Mazurkiewicz, Jana Frankowskiego oraz Aleksandrę Prusak z Instytutu Badań Strukturalnych (IBS) na zlecenie Polskiej Zielonej Sieci dokonuje kompleksowej oceny wykorzystania tych środków według stanu na marzec 2026 roku. Raport rzuca światło na efektywność FST jako narzędzia budowania odporności społeczno-gospodarczej w obliczu nieuchronnej dekarbonizacji.
Skala interwencji finansowej FST w Polsce jest bezprecedensowa w kontekście obszarów górniczych. Łączna wartość analizowanych projektów z podpisanymi umowami przekroczyła 17,5 mld zł, z czego bezpośrednie dofinansowanie unijne wyniosło 10,5 mld zł. FST wykazuje silną dźwignię finansową, mobilizując wkład własny beneficjentów na poziomie 7 mld zł, co oznacza, że kapitał krajowy – publiczny i prywatny – pokrywa blisko 40% wartości inwestycji. Pod względem terytorialnym liderem absorpcji pozostaje województwo śląskie, które zagospodarowało ponad połowę dostępnej alokacji, co wynika bezpośrednio z unikalnej w skali UE koncentracji sektora wydobywczego i energetycznego. W wymiarze społecznym zakontraktowane działania mają objąć wsparciem około 97,5 tys. osób, co stanowi 0,9% populacji terytoriów objętych transformacją. Mimo szerokiego zasięgu programowego, bezpośredni wpływ na rynek pracy mierzony nowymi etatami jest relatywnie umiarkowany – planowane jest utworzenie około 4,8 tys. miejsc pracy. Analiza czasowa wskazuje, że po fazie programowania i uzgodnień strategicznych, lata 2024–2025 stały się okresem zasadniczej fazy inwestycyjnej i kumulacji procesów kontraktacyjnych. Należy przy tym zauważyć, że dla regionów przejściowych, takich jak dolnośląskie i wielkopolskie, FST stał się instrumentem o znaczeniu krytycznym, rekompensującym mniejszy dostęp do standardowych funduszy polityki spójności.
Proces sprawiedliwej transformacji w Polsce nie jest jednolity; analiza IBS pozwala na wyodrębnienie trzech dominujących modeli interwencji, z których każdy odpowiada na odmienne uwarunkowania historyczne i gospodarcze.
Model I: Transformacja aktywnego górnictwa (Śląsk)
Województwo śląskie realizuje model o charakterze mitygacyjnym, koncentrując się na zarządzaniu wygaszaniem największego sektora wydobywczego w Unii Europejskiej, zatrudniającego wciąż 62 tys. osób. Kluczowym wyzwaniem jest tu zapobieganie powstaniu trwałej luki zatrudnieniowej oraz rewitalizacja gigantycznego zasobu terenów poprzemysłowych. Przykładem flagowej inwestycji systemowej jest Katowicki Hub Gamingowo-Technologiczny o wartości ok. 1 mld zł, który ma na celu nadanie zdegradowanym obszarom nowych, zaawansowanych funkcji technologicznych i usługowych.
Model II: Wygaszanie dominującego kompleksu (Wielkopolska Wschodnia, region bełchatowski)
Model ten ma charakter rekonstrukcyjny i dotyczy obszarów monokultury energetycznej opartej na węglu brunatnym. Interwencje mają zapobiec gwałtownemu szokowi po zamknięciu dominującego pracodawcy, takiego jak ZE PAK czy kompleks Bełchatów. Kluczowym projektem w Wielkopolsce jest „Droga do zatrudnienia po węglu” o wartości 257 mln zł, którego realizacja do 2029 roku ma umożliwić płynny outplacement pracowników. W regionie bełchatowskim transformacja silnie wspiera energetykę rozproszoną, czego dowodem są liczne projekty instalacji OZE, pomp ciepła i fotowoltaiki wdrażane przez lokalne gminy.
Model III: Transformacja pośrednia i postindustrialna (Małopolska Zachodnia, subregion wałbrzyski)
Model adaptacyjny dotyczy regionów, gdzie transformacja jest procesem długofalowym lub wynika z powiązań z sąsiednimi ośrodkami górniczymi. W subregionie wałbrzyskim FST domyka procesy deindustrializacji rozpoczęte przed dekadami, wspierając projekty takie jak rewitalizacja KWK Julia (50 mln zł, finał w 2026 r.). W Małopolsce Zachodniej wsparcie koncentruje się na jakości życia i odporności terytorialnej poprzez wzmacnianie sektora usług publicznych i adaptację lokalnych przedsiębiorstw do zmian w łańcuchach dostaw sąsiedniego Śląska.
Struktura beneficjentów FST potwierdza dominującą rolę sektora publicznego w procesie zmian strukturalnych. Jednostki samorządu terytorialnego (JST) wraz z podmiotami zależnymi odpowiadają za 54% wartości dofinansowania, co czyni je głównymi architektami transformacji przestrzennej i społecznej. Przedsiębiorstwa prywatne, generujące 32% wartości projektów, odgrywają istotną rolę przede wszystkim w województwach łódzkim i małopolskim, gdzie model wdrażania jest silniej osadzony w mechanizmach rynkowych.
Analiza przestrzenna ujawnia jednak niepokojący paradoks koncentracji środków w centrach administracyjnych kosztem „serca” górnictwa. Katowice, będące liderem absorpcji FST per capita, zawdzięczają swoją pozycję nie tylko skali wyzwań, ale przede wszystkim wysokiej zdolności instytucjonalnej, widocznej również w prymacie miasta w innych funduszach unijnych. W tym samym czasie powiaty najbardziej uzależnione od bieżącego wydobycia, takie jak Jastrzębie-Zdrój czy Bełchatów, odnotowują relatywnie niskie poziomy kontraktacji. Sugeruje to istnienie barier kompetencyjnych w mniejszych samorządach, co utrudnia precyzyjne dotarcie wsparcia do gmin najbardziej narażonych na bezpośrednie skutki zamykania kopalń i elektrowni.
Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji udowodnił swoją wartość nie tylko jako fundusz klimatyczny, ale przede wszystkim jako elastyczny instrument polityki rozwoju regionalnego. Przesunął on punkt ciężkości debaty z technologii energetycznych na kwestie rynku pracy, jakości usług publicznych i odporności terytorialnej. Aby jednak proces ten przyniósł trwałe efekty, niezbędna jest ewolucja podejścia po roku 2027. Kluczowym wyzwaniem pozostaje zapewnienie ciągłości wsparcia dla regionów węglowych w obliczu braku gwarancji kontynuacji FST na poziomie unijnym w kolejnej perspektywie finansowej. Niezbędne jest systemowe wzmacnianie zdolności instytucjonalnej słabszych kadrowo samorządów, by zapobiec reprodukcji nierówności wewnątrz regionów transformacji. Kryteria oceny projektów powinny w większym stopniu premiować przedsięwzięcia generujące stabilne i wysokiej jakości miejsca pracy oraz realne efekty sieciowe w lokalnych gospodarkach. Wreszcie, konieczna jest lepsza operacjonalizacja wymiaru terytorialnego, aby strumień funduszy trafiał precyzyjnie do jednostek, które ponoszą najwyższe koszty społeczne dekarbonizacji, niwelując dysproporcję między silnymi ośrodkami regionalnymi a powiatami górniczymi o niższym potencjale administracyjnym.
