Relacje transgraniczne funkcjonują poprawnie instytucjonalnie, ale rzadko generują nowe impulsy rozwojowe, ulegając zmęczeniu projektowemu i erozji motywacji. Kluczowe czynniki to: wyczerpanie początkowej ciekawości i zaufania, polska emancypacja gospodarcza, niemiecki kryzys strukturalny (demograficzny, energetyczny), kontrole graniczne od 2023 r. oraz rosnąca polaryzacja polityczna z sympatią do AfD.​ Pogranicze boryka się z depopulacją, starzeniem społeczeństw (mediana wieku 40-50 lat), niedoborami siły roboczej (80% firm ma problemy z zatrudnieniem) i brakiem integracji funkcjonalnej w transporcie, rynku pracy czy usługach publicznych. Bariery obejmują językowe braki, asymetrię gospodarczą i instrumentalne postrzeganie migracji, mimo przykładów jak Löcknitz (1/5 populacji to Polacy).​ Wzrost nauczania polskiego w Brandenburgii, programy relokacyjne oraz mobilność mieszkaniowa (atrakcyjne ceny nieruchomości) wskazują na niewykorzystany potencjał w edukacji dwujęzycznej i gospodarce. Badania jak Barometr Polska-Niemcy 2025 pokazują stabilne oceny relacji (ok. 50% pozytywnych), ale asymetrię sympatii (32% w Polsce).​ Pożądane jest przejście od logiki projektowej do problemowej: redefinicję celów wokół demografii, rynku pracy i gospodarki przestrzennej; wzmocnienie roli ekspertów w kreowaniu narracji; eksperymenty z instytucjami transgranicznymi poza funduszami UE. Kluczowe jest wspólne zarządzanie zależnościami i redukcja barier kulturowo-prawnych dla głębszej integracji oraz przejście od działań projektowych do systemowego, zintegrowanego zarządzania obszarem.

Publikujemy nową analizę Instytutu Studiów Regionalnych autorstwa Sławomira Doburzyńskiego. Jest ona do pobrania TUTAJ. Zapraszamy do lektury i polemiki.