Tomasz Augustyn
Branża HoReCa pozostaje w relatywnie lepszej sytuacji niż przeciętne przedsiębiorstwa sektora MŚP, ale pogorszenie jej wskaźników może być sygnałem stopniowego osłabiania koniunktury.
Barometr Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL) wskazuje, że sektor HoReCa wchodzi w trzeci kwartał 2026 roku w znacznie słabszej kondycji niż można byłoby oczekiwać po rozpoczęciu sezonu wakacyjnego. Dane opublikowane przez Europejski Fundusz Leasingowy pokazują, że subindeks dla hoteli, restauracji i firm cateringowych obniżył się z 50,7 pkt. w II kwartale do 49,5 pkt. w III kwartale 2026 r. Oznacza to spadek poniżej granicy 50 pkt., uznawanej za próg oddzielający warunki sprzyjające rozwojowi od sytuacji wskazującej na ograniczone perspektywy wzrostu. Jednocześnie jest to najniższy wynik sektora od IV kwartału 2024 r., kiedy wskaźnik osiągnął 48,9 pkt. Jeszcze rok wcześniej, w analogicznym okresie 2025 r., wartość subindeksu wynosiła 53 pkt., a w III kwartale 2024 r. – 52,9 pkt., co pokazuje wyraźne pogorszenie nastrojów przedsiębiorców.
Szczególnie interesujący jest fakt, że osłabienie koniunktury nastąpiło w kwartale, który tradycyjnie należy do najlepszych okresów dla branży HoReCa. W poprzednich latach sezon urlopowy zwiększał ruch turystyczny, liczbę wyjazdów krajowych oraz aktywność konsumentów korzystających z usług gastronomicznych i hotelowych. Tym razem, jak wynika z badania przygotowanego przez Ecorys na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego, sezonowy wzrost popytu okazał się niewystarczający, aby poprawić oczekiwania przedsiębiorców dotyczące dalszego rozwoju działalności. Można przypuszczać, że wysokie koszty prowadzenia działalności oraz utrzymująca się niepewność gospodarcza skutecznie ograniczają skłonność firm do podejmowania nowych przedsięwzięć inwestycyjnych.
Najbardziej widoczne zmiany dotyczą planów inwestycyjnych. Z danych Barometru EFL wynika, że jeszcze w II kwartale 2026 r. wzrost nakładów na środki trwałe planowało 29% przedsiębiorstw sektora HoReCa, natomiast w III kwartale odsetek ten zmniejszył się do zaledwie 14%. Równocześnie 38% przedsiębiorców przewiduje ograniczenie inwestycji, a 49% deklaruje utrzymanie ich na dotychczasowym poziomie. Tak wyraźne wyhamowanie aktywności inwestycyjnej należy interpretować jako sygnał ostrożności przedsiębiorców, którzy koncentrują się przede wszystkim na utrzymaniu bieżącej działalności, ograniczaniu ryzyka oraz zachowaniu płynności finansowej zamiast na zwiększaniu potencjału rozwojowego. Jednocześnie wyniki badania nie mają wyłącznie negatywnego charakteru. W porównaniu z poprzednim kwartałem nieznacznie poprawiły się oczekiwania dotyczące sprzedaży oraz sytuacji finansowej przedsiębiorstw. Wzrost sprzedaży prognozuje obecnie 18% firm wobec 14% kwartał wcześniej, natomiast poprawy płynności finansowej spodziewa się 18% respondentów, podczas gdy w II kwartale odsetek ten wynosił 11%. Oznacza to, że część przedsiębiorców liczy na pozytywne efekty sezonowego wzrostu popytu. Nadal jednak zdecydowana większość firm zakłada utrzymanie dotychczasowej sytuacji – 83% respondentów nie przewiduje istotnych zmian zarówno w poziomie sprzedaży, jak i w płynności finansowej. Poprawa tych wskaźników okazała się zbyt niewielka, aby zrównoważyć bardzo wyraźny spadek skłonności do inwestowania.
Na uwagę zasługuje również bardzo niski poziom zainteresowania finansowaniem zewnętrznym. Według danych Europejskiego Funduszu Leasingowego jedynie 1% przedsiębiorców z sektora HoReCa przewiduje zwiększenie zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne, podczas gdy w poprzednim kwartale odsetek ten wynosił 4%. Tak niski wynik może świadczyć nie tyle o poprawie sytuacji finansowej przedsiębiorstw, ile raczej o ograniczaniu planów rozwojowych i rezygnacji z realizacji większych projektów inwestycyjnych wymagających finansowania leasingowego lub kredytowego. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy koncentrują się na bieżącym funkcjonowaniu i zachowaniu stabilności finansowej zamiast na zwiększaniu skali działalności.
Opisane tendencje wpisują się w szerszy obraz sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Główny Barometr EFL dla całego sektora MŚP osiągnął w III kwartale 2026 r. wartość 47,8 pkt., wobec 47,7 pkt. kwartał wcześniej, co oznacza utrzymanie niskiego poziomu optymizmu gospodarczego. Na tym tle branża HoReCa nadal pozostaje w relatywnie lepszej sytuacji niż przeciętne przedsiębiorstwa sektora MŚP, jednak pogorszenie jej wskaźników w okresie wakacyjnym może być sygnałem stopniowego osłabiania koniunktury również w działalnościach tradycyjnie korzystających z sezonowego wzrostu popytu.
Wyniki pochodzą z najnowszej edycji Barometru EFL, przygotowanego przez Ecorys na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego S.A. Badanie przeprowadzono w dniach od 15 czerwca do 6 lipca 2026 r. na reprezentatywnej próbie 600 mikro, małych i średnich przedsiębiorstw z całej Polski. Barometr EFL jest kwartalnym wskaźnikiem oceniającym skłonność przedsiębiorstw do rozwoju poprzez analizę planów dotyczących sprzedaży, inwestycji, płynności finansowej oraz zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne.
