Tomasz Augustyn
NATO wzmacnia swoją zdolność działania w północnej Europie. Przy okazji testuje norweski model postrzegania kwestii bezpieczeństwa publicznego.
W ćwiczeniach weźmie udział około 25 000 żołnierzy, z tego około 11 800 będzie ćwiczyć na terenie Norwegii, reszta na morzu i w powietrzu. Dodatkowo kilka tysięcy żołnierzy ćwiczy w Finlandii. Cold Response 2026 to operacja wielodomenowa, z działaniami militarnymi skoordynowanymi w domenach lądowej, morskiej, powietrznej, cybernetycznej i kosmicznej. Ponadto, istotny wkład wnoszą działania z zakresu obrony totalnej, co czyni ćwiczenie kluczowym elementem Roku Obrony Totalnej 2026. Głównym celem ćwiczeń jest wzmocnienie odstraszania, wzmocnienie zdolności obronnych Norwegii i sojuszników oraz uspokojenie społeczeństwa. Ćwiczenia są pokazem gotowości amerykańskiej grupy zadaniowej Marine Air Ground Task Force do szybkiego skompletowania i rozmieszczenia sił na Atlantyku, do przyjęcia przez siły norweskie i prowadzenia operacji umożliwiających szersze operacje NATO. Podczas ćwiczeń trenowane są działania w warunkach arktycznych, współdziałanie wojsk lądowych, sił powietrznych i marynarki wojennej oraz przerzut i przyjęcie wojsk sojuszniczych w Norwegii. Jednym z elementów będzie także symulacja transportu rannych żołnierzy ze Szwecji do szpitala w Narwiku we współpracy ze służbami cywilnymi w ramach tzw. obrony totalnej.
W manewrach uczestniczą wojska jednostki lądowe, lotnictwo oraz okręty wojenne z Norwegii, USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Kanady, Turcji, Holandii, Belgii, Danii, Szwecji i Finlandii. Łącznie zaangażowanych jest kilkadziesiąt samolotów, śmigłowców i okrętów oraz tysiące pojazdów wojskowych. Stany Zjednoczone pierwotnie planowały wysłać na ćwiczenia około 4 tys. żołnierzy. Część tych sił została jednak wycofana w ostatnich tygodniach w związku z wojną z Iranem, w ćwiczeniach nie weźmie udziału planowany kontyngent amerykańskich samolotów F-35. Ćwiczeniami Cold Response 2026 dowodzi norwesko-amerykańskie dowództwo z siedzibą w Reitan, niedaleko Bodø. Ćwiczenia potrwają do 19 marca.
Główna część ćwiczeń odbywa się w regionie Troms z bazą w garnizonie Bardufoss. Działania prowadzone będą również w północnej części Nordlandu, na Morzu Barentsa i w przestrzeni powietrznej Norwegii. Ćwiczenia w Norwegii w dużej mierze odbywają się na terenach cywilnych, często w bliskim sąsiedztwie lokalnych społeczności. Jest to ugruntowana praktyka w Norwegii. Norweskie Siły Zbrojne kładą duży nacisk na prowadzenie działań szkoleniowych z należytym poszanowaniem społeczeństwa, a wszelkie szkody lub niedogodności są obsługiwane i rekompensowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pierwszy raz od przyjęcia Finlandii do Sojuszu w 2023 roku część manewrów przeprowadzona zostanie na jej terytorium. Na poligonie Rovajarvi w regionie Sapmi ćwiczyć będzie około 7,5 tys. żołnierzy. Rovajarvi jest największym poligonem w Europie Północnej, w tym także wśród poligonów umożliwiających prowadzenie ognia dalekiego zasięgu.
Przeprowadzenie ćwiczeń na tak dużą skalę – podkreśla norweski resort obrony – wymaga ścisłej współpracy i dobrego dialogu ze społeczeństwem. Akcentuje się w przekazie, że Norweskie Siły Zbrojne doceniają zrozumienie i wsparcie lokalnych społeczności i zachęcają społeczeństwo „do serdecznego przyjęcia zarówno sił norweskich, jak i sojuszniczych podczas Cold Response 2026. Równolegle z ćwiczeniami na żywo, przeprowadzana jest symulacja na dużą skalę, z udziałem znacznie większych sił symulacyjnych niż te, które biorą udział fizycznie. Zwiększa to realizm, złożoność i wymagania stawiane dowództwu biorącemu udział w ćwiczeniach. W ten sposób ćwiczenie umożliwia testowanie i walidację planów, a także procesów decyzyjnych na poziomie strategicznym i operacyjnym.
To nie jedyne manewry zakrojone na szeroką skalę prowadzone w Norwegii. Oprócz trwających właśnie Cold Response 26 regularnie odbywają się także inne duże i istotne ćwiczenia wojskowe, służące doskonaleniu obrony kraju i interoperacyjności z sojusznikami. Joint Viking to cykliczne zimowe manewry organizowane co dwa lata, w czasie których norweskie siły zbrojne wraz z żołnierzami państw NATO ćwiczą działania w trudnym arktycznym klimacie, testując zdolność obrony północnej Norwegii oraz przyjmowania i integrowania sił sojuszniczych w warunkach zimowych.
W przeszłości na norweskim terytorium odbywały się także manewry Trident Juncture 2018. Były to jedne z największych ćwiczeń NATO w regionie, w których zaangażowane były siły lądowe, morskie i powietrzne z wielu państw. Przetestowano zdolność NATO do kolektywnej obrony i dużych operacji na terytorium sojuszników. Wszystkie te działania pokazują, że Norwegia regularnie jest areną zróżnicowanych manewrów – od wielkich ćwiczeń sojuszniczych po specjalistyczne treningi arktyczne.
Widać wpływy ocieplenia również i w strefie realizacji Cold Response 26. W poniedziałek (9 marca) na północy Norwegii panowała chłodna, wilgotna pogoda z zachmurzeniem i mieszanymi opadami śniegu i deszczu, umiarkowanym do dość silnego wiatrem oraz temperaturami kilka stopni powyżej zera. Dalsze warunki mogą być kapryśne i zmienne, co jest typowe dla klimatu arktycznego w tym regionie.
