Tomasz Augustyn
Najszybszy wzrost sumy zaległości odnotowany w województwie zachodniopomorskim może świadczyć o pogorszeniu lokalnych warunków gospodarczych.
Szacunki dotyczące skali zadłużenia przedsiębiorstw w Polsce przygotował Rejestr Dłużników prowadzony przez BIG InfoMonitor, należący do Grupy BIK Group, w której funkcjonują także Biuro Informacji Kredytowej S.A., Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. oraz Digital Fingerprints S.A.. Zestawienie oparte na danych BIG InfoMonitor i bazie BIK wskazuje, że pod koniec poprzedniego roku zaległe zobowiązania posiadało ponad 309 tys. przedsiębiorstw działających w kraju, natomiast udział podmiotów mających trudności z regulowaniem płatności utrzymywał się na stosunkowo stabilnym poziomie około 5 proc. Jednocześnie dynamika przyrostu całkowitej wartości zadłużenia uległa wyraźnemu spowolnieniu – w minionym roku kwota zaległości zwiększyła się o 1,24 mld zł, podczas gdy rok wcześniej wzrost wyniósł 1,95 mld zł. Oznacza to wyraźne zmniejszenie tempa narastania długu w gospodarce: z 4,7 proc. w 2024 r. do 2,8 proc. w 2025 r., podczas gdy jeszcze w 2023 r. wzrost sięgał około 6 proc. Zmniejszyła się także liczba przedsiębiorstw wpisanych do rejestrów jako nierzetelni płatnicy. W 2025 r. z obu baz ubyło niemal 22 tys. podmiotów, podczas gdy w poprzednim roku liczba takich firm zwiększyła się o 12,3 tys. Mimo tego przeciętna kwota zadłużenia przypadająca na jednego przedsiębiorcę systematycznie rośnie. W 2023 r. wynosiła ona 131 218 zł, rok później 132 241 zł, a w 2025 r. już 145 612 zł. Wzrost średniej wartości długu o ponad 13 tys. zł wskazuje, że trudności finansowe koncentrują się głównie wśród firm, które wcześniej zgromadziły znaczące zobowiązania.
Największą wartość zaległości odnotowano w województwie mazowieckim, gdzie ponad 62,9 tys. przedsiębiorstw ma do spłaty niemal 12,1 mld zł, co oznacza wzrost o 6,1 proc. w skali roku. Drugą pozycję zajmuje województwo śląskie – ponad 38 tys. firm odpowiada tam za zadłużenie przekraczające 5,6 mld zł. W województwie wielkopolskim 31,1 tys. podmiotów posiada zobowiązania przekraczające 4,5 mld zł, w dolnośląskim ponad 27,8 tys. przedsiębiorstw zalega z kwotą powyżej 2,9 mld zł, natomiast w pomorskim około 21,1 tys. firm ma do uregulowania niemal 2,8 mld zł.
Pod względem dynamiki zmian najszybszy wzrost sumy zaległości odnotowano w województwach zachodniopomorskim (13,3 proc. rok do roku) oraz małopolskim (10,3 proc.). Według analityków BIG InfoMonitor może to świadczyć o pogorszeniu lokalnych warunków gospodarczych lub o większej wrażliwości przedsiębiorstw na zmiany kosztów i popytu. Odmienna sytuacja wystąpiła w województwach świętokrzyskim i łódzkim, gdzie zadłużenie zmniejszyło się odpowiednio o 9,3 proc. i 8,4 proc., co może wskazywać na relatywnie większą stabilność funkcjonujących tam firm.
Najwyższe przeciętne zadłużenie przypadające na jedno przedsiębiorstwo występuje w województwie podkarpackim i przekracza 196 tys. zł, a niewiele niższe jest w województwie mazowieckim – ponad 192 tys. zł. W województwach śląskim, małopolskim i wielkopolskim średnia wartość zobowiązań przekroczyła 146 tys. zł. Zdaniem BIG InfoMonitor wysoki poziom przeciętnego zadłużenia oraz szybki przyrost zaległości w części regionów sugerują, że znaczna grupa przedsiębiorstw rozpoczyna kolejne lata działalności w osłabionej kondycji finansowej, co może ograniczać inwestycje, wpływać na rynek pracy oraz tempo rozwoju gospodarek regionalnych, a także utrudniać współpracę biznesową.
Analiza według sektorów gospodarki pokazuje, że największą wartość zaległości generuje handel – zarówno hurtowy, jak i detaliczny – gdzie łączna kwota przekracza 8,7 mld zł. Na kolejnych miejscach znajdują się przemysł (7,5 mld zł), budownictwo (5,9 mld zł) oraz sektor transport-spedycja-logistyka (3,3 mld zł). W przypadku handlu oraz branży TSL odnotowano niewielką poprawę, ponieważ poziom zaległości zmniejszył się odpowiednio o 3 proc. i 1 proc. w skali roku. W przemyśle zadłużenie zwiększyło się o 686 mln zł, czyli o około 10 proc., natomiast w budownictwie wzrost wyniósł 295,2 mln zł (5,3 proc.). Największą dynamikę wzrostu zadłużenia odnotowano w sektorze nieruchomości – o 533,5 mln zł, co oznacza wzrost o 21,4 proc. rok do roku.
Miniony rok przyniósł przedsiębiorstwom stopniową poprawę sytuacji po trudnym okresie 2024 r., choć funkcjonowały one w wymagającym otoczeniu międzynarodowym. Na globalną koniunkturę wpływały napięcia geopolityczne związane z wojną w Ukrainie i sytuacją na Bliskim Wschodzie, a także rosnące spory handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, w tym wprowadzanie nowych taryf wynikających z porozumień handlowych. Wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń obserwowane w 2024 r. zwiększyło koszty działalności firm, a jego skutki były nadal odczuwalne w 2025 r. Przedsiębiorstwa mierzyły się z silną presją płacową, rosnącymi kosztami pracy oraz konkurencją tańszych towarów importowanych z Chin, co ograniczało osiągane marże.
W takich warunkach niepewność gospodarcza i regulacyjna spowodowała ograniczenie planów inwestycyjnych przedsiębiorstw, choć jednocześnie pojawiały się pierwsze sygnały poprawy koniunktury. Na początku 2026 r. dodatkowym czynnikiem ryzyka stała się eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Skala jego oddziaływania na gospodarkę zależeć będzie przede wszystkim od czasu trwania i wpływu na rynki surowcowe. Długotrwały wzrost cen ropy i gazu mógłby podnieść poziom inflacji i zahamować proces ożywienia gospodarczego, prowadząc w skrajnym scenariuszu do spowolnienia lub kryzysu, a nawet do zjawiska stagflacji, czyli jednoczesnego występowania stagnacji gospodarczej i wysokiej inflacji.
