Andrzej Pieśla
Co czwarta firma będzie zatrudniać, a co piąta zwalniać. Najgorzej na Dolnym Śląsku
W IV kwartale 2025 roku 28% firm w Polsce planuje zwiększenie zatrudnienia, podczas gdy 18% zapowiada redukcje etatów. 51% przedsiębiorstw nie przewiduje zmian kadrowych, a 2% nie ma jeszcze sprecyzowanych planów. Prognoza netto zatrudnienia dla kraju wynosi +10%, co oznacza stabilizację względem poprzedniego kwartału, ale spadek o 6 punktów procentowych w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Największe szanse na zatrudnienie mają specjaliści z branży opieki zdrowotnej i nauk przyrodniczych oraz sektora dóbr i usług konsumpcyjnych – w obu przypadkach prognoza wynosi +22%. Wysoki popyt utrzymuje się również w energetyce, usługach komunalnych i IT (+12%). Mniej intensywnie rekrutują firmy z branży finansów, nieruchomości oraz przemysłu i surowców (+8%). Najniższe prognozy dotyczą sektora transportu, logistyki i motoryzacji (+6%) oraz usług komunikacyjnych (+4%).
W regionach Polski największy optymizm rekrutacyjny wykazują pracodawcy ze wschodu kraju, gdzie prognoza wynosi +16%, co oznacza wzrost o 13 punktów procentowych względem poprzedniego kwartału. W centrum Polski prognoza wynosi +13%, na północnym zachodzie +11%, a na północy +10%. Pomorze Zachodnie i północno-zachodnia część kraju wypada więc korzystnie na tle innych regionów, z wyraźnym potencjałem wzrostu zatrudnienia. Dla porównania, południe kraju notuje +6%, a południowy zachód jedynie +3%, co czyni go najsłabszym regionem pod względem perspektyw zatrudnienia – w ujęciu rocznym spadek wynosi aż 18 punktów procentowych.
Najwięcej rekrutacji planują duże korporacje zatrudniające powyżej 5000 osób (+26%), a także firmy z zespołami liczącymi od 1000 do 4999 pracowników (+21%) oraz od 250 do 999 osób (+16%). Mniejsze firmy wykazują umiarkowany optymizm – organizacje zatrudniające od 10 do 49 osób prognozują +8%, a te z przedziału 50–249 pracowników +3%. Mikrofirmy (do 10 osób) deklarują najniższe zapotrzebowanie na nowych pracowników – jedynie +1%.
Na rynku pracy wyraźnie zarysowuje się trend elastycznego zatrudnienia. Coraz więcej firm rezygnuje z rozbudowy stałych zespołów na rzecz modelu projektowego, zatrudniając specjalistów na czas realizacji konkretnych zadań. Zjawisko to jest szczególnie widoczne w IT, logistyce i usługach profesjonalnych. Wysokie koszty prowadzenia działalności oraz transformacja technologiczna skłaniają pracodawców do stawiania na jakość zamiast ilości – preferowane są mniejsze zespoły o unikatowych kwalifikacjach. Automatyzacja i cyfryzacja wypierają część zawodów, jednocześnie tworząc zapotrzebowanie na nowe kompetencje, m.in. w obszarze sztucznej inteligencji, analityki danych i cyberbezpieczeństwa.
W skali globalnej średnia prognoza zatrudnienia w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) wynosi +18%. Największe potrzeby rekrutacyjne zgłaszają firmy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich (+45%), Irlandii (+29%) i Holandii (+28%). Najsłabsze prognozy dotyczą Rumunii (+9%) i Węgier (+8%).
