Andrzej Pieśla

Produkcja mleka ma tu bardziej rozproszony charakter i nie tworzy równie silnego ekosystemu gospodarczego. Czy przekłada się to na mniejszą stabilność parametrów jakościowych surowca?

Dane GUS dotyczące zawartości białka w surowym mleku krowim skupionym z gospodarstw rolnych w pierwszym kwartale 2026 r. pokazują wyraźne zróżnicowanie regionalne jakości surowca mleczarskiego w Polsce oraz stosunkowo silny wpływ sezonowości na parametry mleka. Na poziomie krajowym obserwujemy systematyczny spadek zawartości białka: z 3,47% w styczniu do 3,41% w marcu. Tendencja ta jest typowa dla przejścia z okresu zimowego do wiosennego, kiedy zmienia się struktura żywienia stad, pogarsza się często koncentracja energetyczna pasz, a jednocześnie wzrasta wydajność mleczna, co może prowadzić do efektu „rozcieńczenia” składników stałych mleka. Różnice pomiędzy województwami pokazują jednak, że znaczenie mają nie tylko czynniki sezonowe, lecz również struktura gospodarstw, poziom intensyfikacji produkcji, jakość bazy paszowej, warunki klimatyczne oraz organizacja regionalnego sektora mleczarskiego.

Najwyższe parametry białka utrzymują województwa południowo-zachodnie i północne, zwłaszcza dolnośląskie, śląskie, opolskie oraz pomorskie. Dolnośląskie wyróżnia się szczególnie stabilnym poziomem — 3,61% zarówno w styczniu, lutym, jak i marcu — co może świadczyć o bardzo wysokiej jakości żywienia stad i relatywnie stabilnym modelu produkcji mlecznej. Wysokie wartości w województwach opolskim i pomorskim wskazują z kolei na dobrze rozwinięte, intensywne gospodarstwa towarowe, często o dużej skali produkcji i wysokim poziomie technologizacji. W regionach tych widoczna jest także większa odporność na sezonowe pogorszenie parametrów jakościowych mleka.

Na tym tle województwo zachodniopomorskie prezentuje obraz bardziej złożony i niestabilny. W styczniu poziom białka wyniósł 3,42%, czyli poniżej średniej krajowej (3,47%), jednak w lutym nastąpił wyraźny wzrost do 3,46%, co pozwoliło regionowi osiągnąć poziom równy średniej krajowej dla tego miesiąca. Już w marcu widoczny jest jednak silniejszy niż przeciętnie spadek do 3,38%, czyli o 0,08 punktu procentowego względem lutego. Oznacza to jeden z większych miesięcznych spadków w kraju. Co istotne, w marcu województwo zachodniopomorskie znalazło się wyraźnie poniżej średniej krajowej wynoszącej 3,41%. Interpretacja tych danych wymaga uwzględnienia specyfiki regionalnego rolnictwa. Zachodniopomorskie charakteryzuje się dużą powierzchnią gospodarstw, relatywnie wysokim poziomem koncentracji ziemi oraz znaczącym udziałem wielkoobszarowego modelu produkcji rolnej. Historycznie region ten był silniej zorientowany na produkcję roślinną niż na intensywną produkcję mleczarską, co odróżnia go od klasycznych „zagłębi mlecznych” Polski północno-wschodniej i centralnej. Produkcja mleka ma tu bardziej rozproszony charakter i nie tworzy równie silnego ekosystemu gospodarczego jak w województwach podlaskim, warmińsko-mazurskim czy wielkopolskim. To może przekładać się na mniejszą stabilność parametrów jakościowych surowca.

Zawartość białka w surowym mleku krowim (%) skupionym z gospodarstw rolnych w 2026 r.

Źródło: GUS na podstawie danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi 

Istotne znaczenie może mieć również struktura żywienia stad oraz większa podatność na sezonowe wahania jakości pasz objętościowych. Silniejszy spadek zawartości białka w marcu sugeruje, że gospodarstwa regionu mogą być bardziej uzależnione od zmian jakości kiszonek i komponentów energetycznych w okresie przejściowym między żywieniem zimowym a wiosennym. W regionach o bardziej wyspecjalizowanej produkcji mlecznej gospodarstwa częściej dysponują bardziej zaawansowanymi systemami bilansowania dawek pokarmowych oraz stabilniejszą bazą paszową, co ogranicza amplitudę zmian parametrów mleka. Jednocześnie dane pokazują, że zachodniopomorskie nie należy do regionów o trwale niskiej jakości surowca mleczarskiego. Lutowy wynik 3,46% dowodzi, że potencjał produkcyjny regionu pozwala osiągać poziomy zbliżone do średniej krajowej. Problemem wydaje się raczej stabilność i trwałość parametrów niż sam potencjał jakościowy. To ważne z punktu widzenia konkurencyjności sektora mleczarskiego, ponieważ zawartość białka pozostaje jednym z kluczowych parametrów ekonomicznych wpływających na wartość surowca dla przetwórstwa, szczególnie w produkcji serów i wyrobów wysokoprzetworzonych.

W szerszej perspektywie dane potwierdzają utrzymywanie się przestrzennego zróżnicowania polskiego mleczarstwa. Regiony o silnie rozwiniętej kulturze produkcji mlecznej, stabilnych strukturach kooperacyjnych i wysokiej specjalizacji gospodarstw osiągają lepsze i bardziej stabilne parametry jakościowe. Województw zachodniopomorskie pozostaje natomiast regionem o potencjale rozwojowym, ale wymagającym dalszej profesjonalizacji i wzmacniania regionalnego zaplecza organizacyjnego sektora mleczarskiego. Szczególne znaczenie mogą mieć inwestycje w doradztwo żywieniowe, poprawę jakości pasz, stabilizację systemów utrzymania stad oraz rozwój silniejszych powiązań pomiędzy producentami mleka a regionalnym przetwórstwem. Bez tego region może mieć trudności z trwałym wejściem do grupy województw osiągających najwyższe parametry jakościowe surowca mleczarskiego.