Tomasz Augustyn
Fregaty, samoloty patrolowe, drony i inne elementy infrastruktury wojskowej będą chronić państwa sojuszu przez coraz bardziej agresywnymi zrachowaniami Rosji.
Na spotkaniu w Helsinkach Mark Rutte Sekretarz generalny NATO ogłosił rozpoczęcie nowej działalności wojskowej NATO w celu wzmocnienia ochrony krytycznej infrastruktury. „Baltic Sentry” wzmocni obecność wojskową NATO na Morzu Bałtyckim i poprawi zdolność sojuszników do reagowania na działania destabilizujące. Na szczycie przywódcy z całego regionu odnieśli się do rosnącego zagrożenia dla krytycznej infrastruktury podmorskiej. Sekretarz generalny powiedział, że niedawny sabotaż uszkodził kable energetyczne i komunikacyjne, ale był przekonany, że „współpracując ze wszystkimi sojusznikami – zrobimy wszystko, co konieczne, aby zapewnić bezpieczeństwo nie tylko naszej krytycznej infrastruktury, ale wszystkiego, co jest nam drogie”.
Rutte powiedział, że infrastruktura podmorska jest niezbędna nie tylko do dostarczania energii elektrycznej, ale również dlatego, że ponad 95% ruchu internetowego jest zabezpieczane za pomocą kabli podmorskich, dodając, że „1,3 miliona kilometrów (800 000 mil) kabli gwarantuje transakcje finansowe o wartości szacowanej na 10 bilionów dolarów każdego dnia”. We wpisie na X stwierdził, że NATO zrobi „wszystko, co konieczne, aby zapewnić bezpieczeństwo naszej krytycznej infrastruktury i wszystkiego, co jest nam drogie”.
W ostatnich miesiącach zaobserwowano wzrost liczby niewyjaśnionych uszkodzeń infrastruktury podmorskiej na Bałtyku. Ostatni wypadek z infrastrukturą podmorską miał miejsce pod koniec grudnia, kiedy to zerwany został kabel energetyczny biegnący między Finlandią a Estonią . Załoga fińskiej straży przybrzeżnej weszła na pokład tankowca Eagle S, który płynął pod banderą Wysp Cooka, i skierowała go na wody fińskie. W tym czasie Estonia wysłała statek patrolowy, aby chronić podmorski kabel energetyczny. W poniedziałek Risto Lohi z fińskiego Krajowego Biura Śledczego powiedział agencji Reuters, że w momencie przejęcia statku Eagle S groził przecięciem drugiego kabla energetycznego i gazociągu łączącego Finlandię z Estonią.
Minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna powiedział w grudniu, że uszkodzenia infrastruktury podwodnej stały się „tak częste”, że poddają w wątpliwość możliwość uznania ich za „przypadkowe” lub „po prostu wynikające z nieodpowiedniej techniki żeglarskiej”. Tsahkna nie oskarżył Rosji bezpośrednio. Podobnie jak premier Szwecji Ulf Kristersson, który w niedzielę powiedział, że chociaż Szwecja nie wyciąga pochopnych wniosków ani „nie oskarżyła nikogo o sabotaż bez bardzo mocnych powodów”, to jednak „nie była naiwna”. „Sytuacja bezpieczeństwa i fakt, że dziwne rzeczy zdarzają się raz po raz na Morzu Bałtyckim, również skłaniają nas do przekonania, że nie można wykluczyć wrogich zamiarów”. „Istnieje niewiele dowodów na to, że statek mógł przypadkowo i niezauważenie tego… nie zdając sobie sprawy, że może spowodować uszkodzenie” – powiedział.
„Baltic Sentry” będzie obejmować szereg zasobów, w tym fregaty i morskie samoloty patrolowe. Sekretarz generalny ogłosił również wdrożenie nowych technologii, w tym małej floty dronów morskich, i podkreślił, że NATO będzie współpracować z sojusznikami w celu zintegrowania krajowych zasobów nadzoru – wszystko po to, aby poprawić zdolność ochrony krytycznej infrastruktury podmorskiej i reagowania w razie potrzeby. NATO będzie współpracować w ramach Critical Undersea Infrastructure Network, która obejmuje przemysł, w celu zbadania dalszych sposobów ochrony infrastruktury i poprawy odporności zasobów podwodnych. Rutte podkreślił również znaczenie solidnego egzekwowania prawa. Podkreślił, jak Finlandia wykazała, że możliwe jest stanowcze działanie w ramach prawa: „Kapitanowie statków muszą zrozumieć, że potencjalne zagrożenia dla naszej infrastruktury będą miały konsekwencje, w tym możliwe wejście na pokład, zatrzymanie i aresztowanie”.
Działania obejmujące wiele domen, które będą kontynuowane przez nieujawniony okres czasu, są reakcją na uszkodzenie podmorskich kabli łączących Estonię i Finlandię 25 grudnia i następują po deklaracji solidarności złożonej przez sojuszników z tymi dwoma krajami 30 grudnia oraz po szczycie NATO nad Morzem Bałtyckim w Helsinkach w Finlandii, który odbył się dziś. „Baltic Sentry zapewni ukierunkowane odstraszanie na całym Morzu Bałtyckim i będzie przeciwdziałać aktom destabilizacji, takim jak te zaobserwowane w zeszłym miesiącu” — powiedział generał armii USA Christopher G. Cavoli, Naczelny Dowódca Sojuszniczy w Europie. „To wskazuje na zdolność Sojuszu do szybkiej reakcji na taką destabilizację i pokazuje siłę naszej jedności w obliczu każdego wyzwania”.
Dowództwo Sojusznicze ds. Operacji (ACO) odpowiada za planowanie i realizację wszystkich operacji NATO. Dowództwo Połączonych Sił Sojuszniczych w Brunssum (JFCBS) będzie kierować misją „Baltic Sentry” dla ACO i synchronizować jej działania obejmujące wiele domen, przy czym Dowództwo Sił Morskich Sojuszników (MARCOM) będzie odgrywać centralną rolę w obszarze morskim. Centrum Morskie NATO ds. Bezpieczeństwa Krytycznej Infrastruktury Podwodnej (NMCSCUI), będące ośrodkiem sieciowym i wiedzy z siedzibą w MARCOM, będzie wspomagać ACO i sojuszników z NATO w podejmowaniu decyzji i koordynowaniu działań związanych z ochroną krytycznej infrastruktury podwodnej i reagowaniem na nią.
Baltic Sentry to nowe przedsięwzięcie, jednocześnie siły NATO utrzymują stałą obecność na Morzu Bałtyckim, prowadząc regularne patrole i wspólne ćwiczenia w celu zwiększenia gotowości. Sojusznicze okręty wojenne, okręty podwodne i samoloty, wspierane przez zaawansowaną technologię nadzoru morskiego, monitorują wody w całym regionie i poza nim. Naczelne Dowództwo Sojuszniczych Sił Europy (SHAPE) jest główną siedzibą wojskową ACO.
