Tomasz Augustyn

Politechnika Morska w Szczecinie mocno stawia na praktykę, kusi studentów i buduje następcę „Nawigatora XXI”

W Politechnice Morskiej odbyła się konferencja naukowo-techniczna „Inteligentne Drogi Wodne: Innowacja i Konkurencyjność”. O roli żeglugi śródlądowej, rozwoju portów oraz bezpieczeństwie dyskutowali w Szczecinie specjaliści z branży. To było okazja do przybliżenia oferty uczelni i jej planów rozwojowych, o których w Telewizji Polskiej opowiadała doktor inżynier Agnieszka Deja, prorektor do spraw studenckich Politechniki Morskiej w Szczecinie.

„Szeroko pojęta gospodarka wodna to priorytet dla uczelni, jeśli chodzi o działania związane z nauką, czyli prowadzonymi badaniami w obrębie Politechniki Morskiej, ale także jeśli chodzi o profil kształcenia. Staramy się przede wszystkim kształcić specjalistów tak, aby byli oni wysoko wykwalifikowani i znajdywali pracę w szeroko pojętej gospodarce wodnej i morskiej.

Realizowane badania, ekspertyzy, ale też i przede wszystkim ci, których dostarczamy, a więc wysoko wykwalifikowani specjaliści, którzy później zasiadają w poszczególnych przedsiębiorstwach i realizują te działania bezpośrednio, zarówno w instytucjach, jak i też w firmach zajmujących się gospodarką morską. W dziedzinie korzystania z rzek jako środka transportu działamy w wymiarze międzynarodowym i o tym też dzisiaj podczas konferencji była mowa. To też są aspekty związane z bezpieczeństwem, ale też kwestie związane z rozwojem naszych portów morskich, bo żegluga śródlądowa jest niezwykle istotna także w obrębie tak zwanego transportu zaplecza. Wspólnie z innymi gałęziami jest to idealne, modelowe rozwiązanie w zakresie przemieszczania mas ładunkowych na zaplecze.

Żegluga rzeczna to przede wszystkim wymiar środowiskowy. Jest to niezwykle przyjazna gałąź transportu. Pamiętajmy też, że w naszym regionie rozwijana jest morska energetyka wiatrowa. Organizacja przewozu ładunków ponadgabarytowych jest szansą dla żeglugi śródlądowej. Niebawem powstanie terminal kontenerowy, co da możliwość przewozu ładunków skonteneryzowanych w obrębie portów Szczecin-Świnoujście. Dzisiaj było bardzo dużo referatów poświęconych cyfryzacji i wykorzystaniu sztucznej inteligencji. To m.in. badania prowadzone przez naukowców z naszego nowego Wydziału Geoinformatyki i Ochrony Środowiska, którzy są ekspertami w zakresie hydrografii.

Współpracujemy z biznesem niemalże na co dzień, m.in. w obrębie ofert pracy – ponad 400 podmiotów współpracuje z Politechniką Morską. Współpracujemy z największymi polskimi armatorami. Każdy wydział ma radę programową, do której zapraszamy przedstawicieli biznesu, by wspólnie rozmawiać o programach studiów i projektach. Wiele takich wspólnych projektów z biznesem Politechnika Morska realizuje. Istnieje szereg programów, a w ich ramach środków, o które zarówno przedsiębiorstwa, jak i uczelnie mogą wnioskować. Wtedy ta współpraca opłaca się obu stronom. Przedsiębiorcy zyskują innowacyjne rozwiązania, a my możemy je wspólnie opracowywać. Często jest to współpraca wieloletnia.

Staramy się oferować to, co jest wysoko wyspecjalizowane. Politechnika Morska dysponuje bogatym zapleczem technicznym, które cały czas rozbudowujemy. Dzięki temu odpowiadamy na potrzeby rynku. Otworzyliśmy np. studia drugiego stopnia z hydrografii – to niszowy kierunek, jesteśmy drugą uczelnią w kraju, która go oferuje. Absolwent hydrografii może uzyskać specjalistyczne uprawnienia do pracy w branży offshore, np. przy przygotowaniu budowy farm wiatrowych. To konkretne umiejętności. Od jesieni wprowadzamy też studia podyplomowe z eksploatacji morskich elektrowni wiatrowych.

Politechnika mocno stawia na praktykę. Jej baza pozwala na zdobywanie umiejętności już w trakcie studiów. Czekamy na nowy statek, następcę <<Nawigatora XXI>>, jego uzyskanie wyniesie politechnikę na najwyższy światowy poziom. Będzie to nowoczesna jednostka o charakterze badawczym. Pozwoli na prowadzenie badań, które do tej pory, ze względu na ograniczenia sprzętowe, nie były realizowane. To olbrzymi krok dla rozwoju gospodarki morskiej. Realny termin oddania jednostki to 2028 rok. Będzie to wielki magnes dla studentów.

Rozwijamy się, by dawać młodym ludziom nowe możliwości. Dzisiaj samą tablicą i kredą nie przemówimy do młodego człowieka. Oferujemy nowoczesne symulatory i laboratoria. W niedługim czasie oddamy kolejne, by jeszcze lepiej odwzorowywać pewne aspekty. Zapraszam na dni otwarte, które odbędą się 13 i 14 kwietnia. Otworzymy najnowsze laboratoria, ale pokażemy też strefę aktywności pozanaukowej: sekcje sportowe, koła naukowe, nasz chór. Mamy 23 prężnie działające koła. Wiele z nich realizuje projekty ministerialne z wysokim finansowaniem. Są koła związane z ratownictwem morskim, automatyką, Ligą Morską i Rzeczną. Otworzyliśmy specjalny pokój kół naukowych w akademiku, by studenci mieli przestrzeń do realizacji pasji. Proponujemy zapisy na dni otwarte, by lepiej zaopiekować się kandydatem, ale przyjmiemy każdego, kto nas odwiedzi.

Powstały specjalne strefy aktywności w akademikach, tzw. sale telewizyjne, gdzie w domowych warunkach można porozmawiać i odłożyć telefon. Studenci sami o to wnioskowali. Widzimy, że relacje międzyludzkie są dla nich ważne. Realizujemy projekt „Morze Dostępności – Politechnika bez barier”. Chcemy być uczelnią otwartą. Stworzyliśmy m.in. miejsca wyciszenia. Zakupiliśmy specjalne kabiny akustyczne, w których studenci mogą odciąć się od nadmiaru bodźców i uregulować emocje. One bardzo dobrze się sprawdzają”.

Rozmowa do wysłuchania i obejrzenia TUTAJ.