Tomasz Augustyn

Siła nabywcza w poszczególnych regionach pozostaje zaskakująco zróżnicowana i w dalszym ciągu ulega rozwarstwieniu.

Sprzedaż detaliczna towarów w przeliczeniu na mieszkańca ilustruje różnice między polskimi województwami w poziomie życia wyrażonym przez wielkość dokonywanych zakupów. Dane za lata 2015–2024 wskazują na wyraźny i powszechny wzrost analizowanego wskaźnika we wszystkich województwach, przy czym dynamika zmian jest silnie zróżnicowana przestrzennie. Średnia dla Polski wzrosła z 18 775 w 2015 r. do 34 521 w 2024 r., co oznacza wzrost o ok. 84%. Wzrost ten miał charakter przyspieszony po 2020 r., co sugeruje oddziaływanie czynników makroekonomicznych o charakterze ogólnokrajowym (inflacja, wzrost kosztów pracy i energii, zmiany regulacyjne, presja popytowa), które w drugiej połowie analizowanego okresu silniej przełożyły się na wartości wskaźnika. Najwyższe poziomy w 2024 r. odnotowano w województwach wielkopolskim (85 384) i mazowieckim (64 072). W przypadku Wielkopolski oznacza to ponad 2,4-krotny wzrost względem 2015 r., a więc dynamikę zdecydowanie wyższą niż średnia krajowa. Tak silna pozycja i tempo wzrostu mogą wynikać z kombinacji czynników strukturalnych: wysokiego poziomu urbanizacji (aglomeracja poznańska), silnej bazy przedsiębiorstw, rozwiniętego rynku pracy, korzystnej struktury demograficznej oraz dużej chłonności inwestycyjnej. Mazowsze, z dominującą rolą Warszawy jako metropolii stołecznej, utrzymuje wysoką wartość wskaźnika dzięki koncentracji funkcji administracyjnych, finansowych i korporacyjnych oraz najwyższym w kraju dochodom rozporządzalnym. W obu przypadkach widoczny jest efekt skali i kumulacji kapitału ludzkiego oraz infrastruktury.

Do grupy województw o wyraźnym przyspieszeniu w latach 2020–2024 należą również pomorskie, dolnośląskie i łódzkie. Regiony te korzystają z efektów metropolitalnych (Trójmiasto, Wrocław, Łódź), rozwoju sektora usług nowoczesnych oraz poprawy dostępności transportowej (autostrady, porty morskie, lotniska). W przypadku pomorskiego dodatkowym czynnikiem jest gospodarka morska i logistyczna, której znaczenie wzrosło w ostatnich latach.

Na tym tle województwo zachodniopomorskie prezentuje obraz umiarkowanego, lecz stabilnego wzrostu: z 13 820 w 2015 r. do 22 004 w 2024 r., co oznacza wzrost o ok. 59%. Dynamika ta jest wyraźnie niższa niż średnia krajowa (84%) oraz niż w województwach o najsilniejszym przyspieszeniu. Pozycja regionu w rankingu ulega relatywnemu osłabieniu – w 2015 r. jego wartość była bliższa średniej krajowej (ok. 74% średniej), natomiast w 2024 r. stanowi już tylko ok. 64% średniej dla Polski. Oznacza to narastający dystans względem najbardziej dynamicznych regionów.

Sprzedaż detaliczna towarów w przeliczeniu na 1 mieszkańca w regionach (2025 – 2024)

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Uwarunkowania tej sytuacji mają charakter strukturalny. Zachodniopomorskie cechuje się niższą gęstością zaludnienia i słabszą siecią dużych ośrodków miejskich poza Szczecinem i Koszalinem. Brak silnego, wielofunkcyjnego obszaru metropolitalnego o randze krajowej ogranicza efekt aglomeracyjny. Gospodarka regionu opiera się w dużym stopniu na sektorach o niższej wartości dodanej (turystyka sezonowa, rolnictwo, część usług), co zmniejsza tempo wzrostu analizowanego wskaźnika w warunkach silnej konkurencji międzyregionalnej. Dodatkowo region doświadcza długotrwałych procesów demograficznych – odpływu ludności młodej i starzenia się populacji – co osłabia lokalny popyt i potencjał rynku pracy. Z drugiej strony zachodniopomorskie posiada istotne atuty: dostęp do morza, porty w Szczecinie i Świnoujściu, rozwijający się sektor offshore i energetyki wiatrowej oraz położenie przy granicy z Niemcami, sprzyjające powiązaniom transgranicznym. Jednakże potencjał ten nie przekłada się jeszcze na dynamikę wzrostu porównywalną z regionami centralnymi i zachodnimi o silniejszym zapleczu przemysłowo-usługowym. Można zatem mówić o sytuacji stabilnego, lecz niewystarczająco szybkiego rozwoju w kontekście rosnącej polaryzacji regionalnej.

Najniższe wartości w 2024 r. odnotowano w warmińsko-mazurskim (11 686) i opolskim (11 118), przy czym w obu przypadkach wzrost w latach 2015–2024 był ograniczony. Regiony te łączy peryferyjność komunikacyjna, słabsza baza gospodarcza oraz niekorzystne trendy demograficzne. Z kolei województwa wschodnie (lubelskie, podkarpackie, podlaskie) wykazują wyraźne przyspieszenie po 2020 r., co może być efektem inwestycji infrastrukturalnych oraz wzrostu znaczenia funkcji logistycznych i przygranicznych.

Całościowo dane potwierdzają pogłębiające się zróżnicowania regionalne, w których kluczową rolę odgrywają: siła ośrodków metropolitalnych, struktura gospodarki (udział sektorów wysokiej wartości dodanej), dostępność transportowa, kapitał ludzki oraz czynniki demograficzne. Co więcej, z danych wynika, że różnice miedzy najbardziej zasobnymi i słabszymi regionami maja tendencję do dalszego znacznego pogłębiania się. W przypadku województwa zachodniopomorskiego wyzwaniem pozostaje przejście od modelu wzrostu opartego na stabilnych, lecz relatywnie niskomarżowych sektorach do modelu bardziej innowacyjnego i metropolitalnego, który pozwoliłby ograniczyć dystans do średniej krajowej i najsilniejszych regionów.