Tomasz Augustyn

Land przy granicy z Pomorzem Zachodnim był drugim najpopularniejszym celem podróży krajowych dla Niemców w 2025 roku, po Bawarii.

Takie wyniki przyniosło badanie przeprowadzone przez Fundację Studiów nad Przyszłością. Około jedna trzecia wszystkich niemieckich urlopowiczów spędziła w zeszłym roku co najmniej pięć dni urlopu w Niemczech. Meklemburgia-Pomorze Przednie była drugim najpopularniejszym kierunkiem podróży krajowych, po Bawarii, a tuż przed Dolną Saksonią i Szlezwikiem-Holsztynem. Tak wynika z reprezentatywnego badania zleconego przez hamburską Fundację Studiów nad Przyszłością. Według rankingu wszystkich destynacji turystycznych Meklemburgia-Pomorze Przednie zajęła w 2025 roku piąte miejsce:

1. Hiszpania – 8,9%

2. Włochy 7,3%

3. Bawaria – 6,9%

4. Turcja – 5,5%

5. Meklemburgia-Pomorze Przednie – 5,3%

6. Grecja – 4,1%

7. Skandynawia – 4,0%

8. Dolna Saksonia 3,5%

9. Szlezwik-Holsztyn – 3,2%

Badanie rejestruje odsetek przyjazdów do danego regionu turystycznego, ale nie liczbę noclegów . Na przykład w Bawarii w 2024 roku odnotowano 102 miliony noclegów, podczas gdy w Meklemburgii-Pomorzu Przednim w tym samym roku odnotowano nieco poniżej 33 milionów.

Niemcy, którzy wybrali się na urlop w 2025 roku, spędzili na nim średnio 12,6 dnia. Jednak w Niemczech przebywali w miejscu swojego wypoczynku tylko 9,6 dnia. W przypadku podróży długodystansowych, średni pobyt wyniósł 19,0 dni. Według badania, wczasowicze w 2025 roku wydali około 130 euro dziennie. To średnio o 8 euro więcej niż w 2024 roku. Badanie wskazuje również, że chęć podróżowania wśród Niemców pozostaje silna w tym roku. Jednak tylko co trzeci planuje pozostać w Niemczech. W zeszłym roku odsetek ten wynosił co trzeci.