Tomasz Augustyn
Jeśli chodzi o rozwój światłowodów, Niemcy pozostają w tyle w porównaniu z innymi krajami. To nie jest wina północnych Niemiec: wyjątkowo duża liczba ludzi ma tutaj szybki internet. Jednak liczby przedstawiają tylko część historii.
Fale Morza Północnego u wybrzeży Büsum w Holsztynie są silne i idealne do uprawiania surfingu. Jednak w powiecie Dithmarschen nie tylko fani sportów wodnych znajdą tu coś dla siebie, ale również osoby lubiące szybko surfować po Internecie. Rozwój szerokopasmowego dostępu do Internetu w Büsum jest bardziej zaawansowany niż w większości innych regionów Niemiec. Według oficjalnych statystyk, ponad cztery na pięć gospodarstw domowych w tym małym miasteczku portowym jest podłączonych do sieci światłowodowej.
To, co sprawdziło się w Büsum, powoli zyskuje popularność w całym kraju. Tylko jedno na trzy gospodarstwa domowe w Niemczech ma dostęp do Internetu o szerokopasmowej prędkości. Zaleta tej technologii: Kable światłowodowe przesyłają dane z prędkością do 1000 megabitów na sekundę (Mbit/s) – cztery razy szybciej niż w przypadku starszych technologii.
W dłuższej perspektywie światłowody zastąpią istniejącą sieć miedzianą. Wiele skrzynek rozdzielczych jest już podłączonych. Aby każdy miał dostęp do szybkiego Internetu, światłowody muszą sięgać do domów – na tym etapie ekspansja uległa zahamowaniu. Poprzedni rząd chciał osiągnąć zasięg ogólnokrajowy do 2030 roku. Patrząc na liczby, eksperci wątpią, czy to nadal jest możliwe do osiągnięcia.
Przestrzenny rozkład szybkiego internetu w Niemczech
![]()

Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie północne kraje związkowe Niemiec, obraz ulega poprawie. Według Federalnej Agencji Sieciowej prawie trzy czwarte wszystkich gospodarstw domowych w Hamburgu jest podłączonych do sieci światłowodowej – jest to najwyższy wskaźnik w skali kraju. Drugie i trzecie miejsce zajęły odpowiednio Szlezwik-Holsztyn (62 proc.) i Dolna Saksonia (60 proc.). Zaraz za nimi znajduje się Meklemburgia-Pomorze Przednie, gdzie nieco mniej niż połowa gospodarstw domowych ma dostęp do szerokopasmowego Internetu. Na końcu listy znajdują się Saara i Turyngia. Tylko jedno na sześć gospodarstw domowych ma dostęp do szerokopasmowego Internetu.
Dane Federalnej Agencji Sieciowej pokazują, że nie tylko duże miasta mają rozległą sieć światłowodową. Wiele małych miast na północy kraju – takich jak Büsum w Holsztynie – również przyspiesza ekspansję.
Ekspansja na terenach wiejskich ma swoje zalety. Aby połączyć gospodarstwa domowe, konieczne byłoby pokonanie większych odległości niż w mieście. Jednak opóźnienia techniczne w zakresie okablowania są większe na obszarach wiejskich, co sprawia, że inwestycja w światłowody jest dla firm bardziej opłacalna. Cała północ kraju korzysta ze swojego płaskiego położenia geograficznego. W regionach, gdzie jest więcej gór, np. w południowych Niemczech, trudniej jest zakopać kable pod ziemią.
Szerokopasmowy dostęp do Internetu w Niemczech
Gdzie nastąpił wzrost ekspansji? Ile gospodarstw domowych otrzymało łącze światłowodowe pomiędzy czerwcem 2022 a czerwcem 2024?
![]()

Dostawcom nie zawsze opłaca się rozbudowa sieci światłowodowej na własny koszt. Tutaj wkraczają rząd federalny, kraje związkowe i gminy, na przykład w niektórych częściach Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Północne landy wykazały się efektywnością w dystrybucji tych środków. Odpowiedzialna polityka finansowania ma kluczowe znaczenie dla dobrego rozwoju infrastruktury.
Entuzjazm Niemców dla nowej technologii jest jednak ograniczony. Według branżowego stowarzyszenia FTTH Council Europe około 26 procent gospodarstw domowych w całym kraju korzysta z istniejącej oferty światłowodowej, co jest wynikiem znacznie poniżej europejskiej średniej wynoszącej około 53 procent. Nowy kabel światłowodowy pod ulicą nie oznacza automatycznie większej liczby klientów korzystających z usług światłowodowych. Większość użytkowników wydaje się być zadowolona z obecnej przepustowości infrastruktury.
Światłowód jest znacznie szybszy niż DSL – zwłaszcza przy przesyłaniu danych. Można to zauważyć na przykład podczas wideokonferencji lub gdy chcemy przesłać duże pliki. Często mówi się, że światłowody są tak szybkie, ponieważ dane „poruszają się z prędkością światła”, podczas gdy „pełzają” w kablach miedzianych (DSL). Jednak nie jest to takie proste: w rzeczywistości sygnały poruszają się z podobną prędkością na obu liniach. Różnica tkwi w ilości danych: światłowody mogą przesyłać więcej sygnałów, czyli informacji, jednocześnie.
Czy warto przejść na szerokopasmowy dostęp do Internetu? Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb i warunków życia. Dla wielu okazjonalnych surferów obecnie wystarczające jest połączenie o prędkości od 50 do 100 megabitów na sekundę. Większe wyzwanie stanowi sytuacja rodzin, jeśli dzieci i rodzice korzystają z sieci w tym samym czasie, limity wydajności kabli miedzianych mogą zostać osiągnięte. W przyszłości potrzebne będą coraz większe prędkości przesyłu, przykładowo dla obsługi streamingu, gier wideo, pracy w domu i udziału w wideokonferencjach. Każdy, kto chce móc płynnie surfować po internecie, prędzej czy później będzie musiał zmienić dostawcę.
Niektóre obszary wiejskie w północnych Niemczech borykają się z zupełnie innymi problemami: ich sieć miedziana jest przestarzała, przez co nie mają nawet dostępu do prędkości 100 megabitów na sekundę. Według Federalnej Agencji Sieciowej problem ten dotyczy prawie jednej trzeciej gospodarstw domowych w okolicach Wittmund we Fryzji Wschodniej. Może to być niekorzystne dla danej lokalizacji, gdyż wiele firm już teraz korzysta z szybkich łączy, aby móc błyskawicznie przesyłać dane na cały świat.
Gdzie nie ma dostępu nawet do internetu o szybkości 100 Mb/s?
![]()

Nawet poza granicami północnych Niemiec surfowanie po Internecie jest szybsze. Według FTTH Council Europe wskaźnik rozbudowy w Danii wynosi 87 procent, a w Holandii nawet 93 procent. Również w Polsce 70 proc. gospodarstw domowych ma dostęp do szerokopasmowego Internetu. Europejskie stowarzyszenie branżowe szacuje, że nieco wyższy wskaźnik ekspansji, wynoszący 42 procent, odnotują Niemcy – czwarte od końca miejsce pod względem rozwoju szerokopasmowego internetu. Liczby te pokazują, że Niemcy muszą nadal nadrabiać zaległości.
Przytoczone dane statystyczne pochodzą z „Atlasu szerokopasmowego” Federalnej Agencji Sieciowej (stan na czerwiec 2024 r.). Atlas powstał w oparciu o informacje adresowe pochodzące od dostawców usług internetowych. Od 2021 r. muszą przekazywać urzędowi dane dotyczące dostaw. Statystyki te dostarczają jednak informacji wyłącznie na temat dostępności światłowodów, a nie na temat faktycznej liczby klientów. Federalna Agencja Sieciowa nie rozróżnia również ofert dla klientów indywidualnych i biznesowych. Może się zatem zdarzyć, że dany adres zostanie zgłoszony jako obsługiwany, chociaż światłowody są obecnie dostępne tylko dla firm tam działających.
