Tomasz Augustyn
Elbląg buduje port, ale infrastruktura wokół pochłonie miliony złotych. Samorząd liczy na pieniądze z UE
Samorząd Elbląga oszacował koszty rozbudowy infrastruktury portowej i okołoportowej na 200 mln zł – poinformował prezydent miasta, Michał Missan. W ramach tych działań przygotowano analizy umożliwiające renegocjację funduszy unijnych. Planowane inwestycje obejmują budowę nowych terminali przeładunkowych oraz modernizację dróg.
Działania na rzecz toru wodnego
Pod koniec ubiegłego roku Urząd Morski w Gdyni ogłosił przetarg na dokumentację budowy toru wodnego do elbląskiego portu. Jest to ostatni etap realizacji drogi wodnej przez Mierzeję Wiślaną, za który odpowiedzialność przejął rząd. Odcinek ten, liczący niespełna kilometr, wcześniej nie był uwzględniony w programie „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską”. Wcześniej planowano, że fragment ten zrealizuje sam samorząd. Po zmianach politycznych nowy rząd zdecydował o podjęciu się tego zadania, co oznacza realizację V etapu projektu.
Tor wodny ma mieć 36 metrów szerokości i 5 metrów głębokości, a jego trasa będzie przebiegać od punktu P1 (w pobliżu oczyszczalni ścieków) do mostu Unii Europejskiej. W zakres inwestycji wchodzi również umocnienie brzegów oraz budowa obrotnicy o średnicy 160 metrów na rozwidleniu rzeki Elbląg i Kanału Jagiellońskiego.
Prezydent Elbląga określił decyzję rządu jako ważny krok w kierunku rozwoju miasta i wykorzystania potencjału portu. „To bardzo dobra informacja dla mieszkańców Elbląga. Nasze rozmowy z przedstawicielami rządu zaczynają przynosić efekty” – zaznaczył Michał Missan.
Finansowanie inwestycji
Samorząd Elbląga stawia na rozwój infrastruktury portowej, licząc na środki z funduszy unijnych. Przygotowano analizy, które mają wspomóc renegocjację Funduszy Europejskich dla Warmii i Mazur. Planowane inwestycje, takie jak budowa terminali czy modernizacja dróg, mają kosztować ok. 200 mln zł, z czego maksymalnie 85% mogłoby być pokryte z dofinansowania unijnego.
Jak wyjaśnił urząd marszałkowski w Olsztynie, możliwość renegocjacji funduszy europejskich wynika z przeglądu śródokresowego obejmującego wszystkie programy w Polsce. Pierwotnie wsparcie dla portu w Elblągu było tematem rozmów z Komisją Europejską w 2022 roku. Wówczas KE uzależniła pozytywną ocenę interwencji od wyjaśnienia zgłoszonych wątpliwości. Obecnie, w obliczu zmienionej sytuacji społeczno-gospodarczej, m.in. w wyniku wojny w Ukrainie, otwierają się nowe możliwości.
Postęp w projekcie Mierzei Wiślanej
Ważnym elementem, który wpłynął na wzrost znaczenia portu w Elblągu, było zakończenie budowy Kanału przez Mierzeję Wiślaną. Umożliwiło to portom Zalewu Wiślanego, w tym Elblągowi, bezpośredni dostęp do Morza Bałtyckiego. Dalsze działania, realizowane na koszt Skarbu Państwa, obejmują m.in. roboty pogłębiarskie na rzece Elbląg oraz budowę obrotnicy dla statków.
Zgodnie z danymi przedstawionymi przez beneficjentów, koszt inwestycji portowych i okołoportowych w 2024 roku wyniesie 207 mln zł (ok. 46 mln euro). Wsparcie unijne może pokryć nawet 85% tej kwoty, co oznacza dofinansowanie w wysokości 176 mln zł (ok. 38 mln euro).
Instytucje zarządzające mają czas do 31 marca 2024 roku na przekazanie Komisji Europejskiej propozycji zmian w programach unijnych. Komisja ma następnie cztery miesiące na ich zatwierdzenie, co oznacza, że decyzje zapadną w drugiej połowie roku. Władze Elbląga liczą, że uda się zabezpieczyć środki potrzebne na realizację tego strategicznego projektu.
