Analiza został opublikowana w portalu NUPI – Norweskiego Instytutu Polityki Zagranicznej: https://www.nupi.no/publikasjoner/cristin-pub/differentiating-hybrid-threats-against-the-high-north-and-baltic-sea-regions

Per Erik Solli

W jaki sposób zagrożenia hybrydowe wpływają na niektóre państwa graniczące z Rosją na Dalekiej Północy i w regionie Morza Bałtyckiego?

Zagrożenia i działania Rosji w szarej strefie stanowią poważny problem dla krajów graniczących, które są odbiorcami takich działań, zarówno fizycznych, jak i cybernetycznych. Polityka NATO zakłada, że ​​państwa członkowskie są odpowiedzialne za budowanie odporności i reagowanie na zagrożenia lub ataki hybrydowe. Aby uniknąć błędnych interpretacji lub paraliżu w ocenie i reagowaniu na tak złożone i różnorodne zagrożenia, należy je różnicować i traktować oddzielnie, a nie wrzucać do szerokiego koszyka poznawczego.

Na Dalekiej Północy stosunki z Rosją znacznie się pogorszyły od 2014 r. jako efekt uboczny rosyjskich interwencji i wojny przeciwko Ukrainie oraz zbiorowych reakcji państw zachodnich na te agresje. Tak zwane zagrożenia i działania hybrydowe również przyczyniły się do tych napiętych stosunków. W świecie zachodnim międzynarodowe i krajowe instytucje oraz środowisko akademickie zazwyczaj oceniają i opisują hybrydowe koncepcje jako destrukcyjne i zaplanowane działania podmiotów państwowych i/lub niepaństwowych o szerokim zakresie celów lub jako kategorię zagrożeń pomiędzy bezproblemowym pokojem a pełnoprawną wojną. Dwiema głównymi kategoriami hybrydowych koncepcji w sferze zachodniej są hybrydowa wojna i hybrydowe zagrożenia, chociaż nie ma ustalonych definicji żadnego z tych terminów.

Rosyjskie ujęcie krajowych turbulencji politycznych i społecznych obejmuje narrację o tym, w jaki sposób państwa zachodnie ułatwiają tak zwane „kolorowe rewolucje”. Według oficjalnej rosyjskiej retoryki ruchy te są rzekomo wywoływane przez celowe zachodnie wieloaspektowe kampanie, a nie wewnętrzne krajowe dyskursy i inicjatywy. Rosyjscy urzędnicy regularnie oskarżają państwa NATO o dominację i wpływ USA oraz o scentralizowaną kontrolę NATO. W rzeczywistości NATO ma zdecentralizowaną strategię przeciwdziałania hybrydowym zagrożeniom i ich wpływowi na bezpieczeństwo społeczne. Kraje dotknięte hybrydowymi zagrożeniami są odpowiedzialne za przeciwdziałanie. Ponadto hybrydowe środki ostrożności są niemal nieobecne w oficjalnych strategiach i priorytetach USA.

Niniejsza analiza rozwija zachodnie definicje koncepcji hybrydowych, prezentując sposób, w jaki te koncepcje są artykułowane przez NATO i USA. Dokumentuje, w jaki sposób zagrożenia hybrydowe wpływają na niektóre państwa graniczące z Rosją na Dalekiej Północy i w regionie Morza Bałtyckiego, i ocenia niejasności związane ze strategiami przeciwdziałania i odpowiedziami operacyjnymi.

Zachodnie koncepcje hybrydowe

Wojna hybrydowa jako teoria i termin w strategii wojskowej została ukuta przez Franka Hoffmana w 2007 roku. W tym czasie kilku analityków próbowało wyjaśnić sukces Hezbollahu w bitwie z izraelskimi siłami zbrojnymi w Libanie w 2006 roku. Hoffman wskazał, że Hezbollah uzyskał wyższą pozycję dzięki jednoczesnemu i mieszanemu stosowaniu regularnej i nieregularnej wojny w połączeniu ze skuteczną międzynarodową kampanią informacyjną. Termin wojna hybrydowa był nowy, ale historycy wskazali, że ta kombinacja metod prowadzenia wojny miała miejsce wiele razy wcześniej. Chociaż nie ma powszechnie przyjętej definicji, zrozumienie wojny hybrydowej jest kluczowe dla rozwiązania współczesnych i przyszłych wyzwań bezpieczeństwa. Wojna hybrydowa obejmuje współdziałanie lub fuzję konwencjonalnych i niekonwencjonalnych instrumentów władzy oraz narzędzi dywersji. Elementy te są mieszane w sposób zsynchronizowany, aby wykorzystać podatności przeciwnika i osiągnąć efekty synergistyczne, zarówno na poziomie strategicznym, jak i operacyjnym.

Zagrożenia hybrydowe to bardziej współczesny termin, który zwykle jest ujmowany w scenariuszach szarej strefy, sytuacjach odbiegających od regularnej wojny, i ma zastosowanie, jeśli przeciwnik nie chce wywołać reakcji NATO na artykuł 5 i zbiorową obronę. Anonimowe „zielone ludziki” i wieloaspektowe przejęcie Krymu przez Rosję w 2014 r. były impulsem do umieszczenia tak zwanych zagrożeń hybrydowych w programie NATO, UE i państw zachodnich. Według Europejskiego Centrum Doskonałości ds. Zwalczania Zagrożeń Hybrydowych (Hybrid CoE), zagrożenia hybrydowe odnoszą się do działań prowadzonych przez podmioty państwowe lub niepaństwowe, które łączą jawne i ukryte środki wojskowe i niemilitarne w celu osłabienia zagrożeń hybrydowych lub wyrządzenia szkody celowi. Celem jest osiągnięcie określonych celów politycznych. NATO definiuje zagrożenia hybrydowe jako „szkodliwe działania planowane i prowadzone ze złośliwymi zamiarami”. Zagrożenia te mają na celu osłabienie celu, takiego jak państwo lub instytucja, za pomocą różnych połączonych środków.

Zagrożenia i działania hybrydowe obejmują dezinformację, cyberataki, presję ekonomiczną, rozmieszczenie nieregularnych grup zbrojnych i użycie regularnych sił. Celem jest zatarcie granic między wojną a pokojem, destabilizacja społeczeństw i zasianie wątpliwości w umysłach docelowych populacji. Ponadto istnieją morskie zagrożenia i działania hybrydowe, które obejmują sabotaż gazociągów i kabli telekomunikacyjnych na dnie morza.

Zdecentralizowane podejście NATO do wojny hybrydowej i zagrożeń

Koncepcja strategiczna NATO z 2010 r. nie wspominała o żadnym typie koncepcji hybrydowych, ale w wersji z 2022 r. różne taktyki hybrydowe są przedstawiane siedem razy w odniesieniu do działań Rosji i Chin. NATO wyraźnie wskazuje, że „podstawowa odpowiedzialność za reagowanie na zagrożenia lub ataki hybrydowe spoczywa na docelowym kraju”. Tak więc ważną częścią podejścia jest wzmocnienie odporności narodowej państw członkowskich NATO, a na żądanie NATO może zaoferować dodatkową pomoc, na przykład za pomocą zespołów wsparcia przeciwdziałającego wojnom hybrydowym. W następstwie nielegalnej aneksji Krymu sojusz oświadczył w 2016 r., że „działania hybrydowe przeciwko jednemu lub większej liczbie sojuszników mogą doprowadzić do decyzji o powołaniu się na Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego”. NATO opracowało strategię przeciwdziałania wojnie hybrydowej, składającą się z trzech głównych elementów: przygotowanie, odstraszanie, obrona.

Jednak państwa członkowskie NATO w większości przypadków stawiają czoła niemilitarnym zagrożeniom hybrydowym, które są znacznie poniżej progu Artykułu 5. W związku z tym współpraca z innymi organizacjami o szerszym mandacie i roli stała się ważna, takimi jak UE i różne instytucje cywilne. Finlandia utworzyła międzynarodową, autonomiczną organizację opartą na sieci, promującą podejście obejmujące cały rząd i całe społeczeństwo do przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym. Centrum Doskonałości Zagrożeń Hybrydowych (Hybrid CoE) w Helsinkach zostało zainaugurowane w październiku 2017 r. przez Sekretarza Generalnego NATO Jensa Stoltenberga i Wysokiego Przedstawiciela UE ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa/Wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Federicę Mogherini. Centrum jest inicjatywą rządu Finlandii, a Wspólna Deklaracja UE/NATO z 2016 r. wyraźnie stwierdzała, że ​​zarówno państwa członkowskie UE, jak i NATO będą zachęcane do wspierania centrum. Obecnie w Hybrid CoE uczestniczy 35 państw.

Wojna hybrydowa i zagrożenia w dokumentach i programach USA

Stany Zjednoczone są członkiem Hybrid CoE, ale temat ten nie był wysoko na liście priorytetów w najpotężniejszym państwie NATO. Wojna hybrydowa lub zagrożenia nie są wymienione w wersjach Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA z 2015, 2017 i 2022 r. ani w dokumentach Narodowej Strategii Wojskowej z lat 2015/2018/2022. W Narodowej Strategii Obrony USA z 2022 r. „hybryda” jest wymieniona tylko raz w odniesieniu do wzmocnienia odporności państw na wschodniej flance Europy. Biały Dom opublikował Narodową Strategię dla Regionu Arktycznego w 2022 r., a Departament Obrony i kilka służb wojskowych niedawno opublikowało własne dokumenty strategiczne dotyczące Arktyki. Zagrożenia i wojna hybrydowa nie są wymienione w żadnym z amerykańskich dokumentów strategicznych dotyczących Arktyki/Dalekiej Północy.

Kampania Rozwoju Zdolności Wielonarodowych (MCDC) to międzynarodowy program wojskowy kierowany przez Połączony Sztab USA we współpracy z 24 krajami i organizacjami międzynarodowymi (IGO). Większość partnerów pochodzi z Europy, a niektórzy z regionu Azji i Pacyfiku. Program obejmuje serię dwuletnich projektów rozwojowych mających na celu zaspokojenie pilnych potrzeb. W latach 2013–2024 międzynarodowa rada zatwierdziła łącznie 51 projektów, a tylko trzy z nich dotyczyły wojny hybrydowej i zagrożeń (w okresie 2015–2020). Wojna hybrydowa i zagrożenia nie są zatem wysoko na liście priorytetów na tym międzynarodowym forum, na którym jest wielu członków NATO. Podczas gdy inne tematy są wyżej na liście priorytetów, narody sąsiadujące z Rosją co roku nadal stają przed wyzwaniami związanymi z zagrożeniami hybrydowymi.

Rosyjskie zagrożenia hybrydowe i działania w państwach graniczących

Wszystkie państwa NATO i UE są narażone na cyfrowe/cybernetyczne zagrożenia hybrydowe, ale geografia ma znaczenie w odniesieniu do fizycznych zagrożeń hybrydowych i działań. Estonia, Finlandia, Łotwa i Norwegia należą do państw graniczących z Rosją i wszystkie regularnie spotykają się z różnymi zagrożeniami hybrydowymi i działaniami. Ponadto Litwa i Polska mają granice z obwodem kaliningradzkim, silnie zmilitaryzowaną rosyjską enklawą nad Morzem Bałtyckim. Mieszanka wyzwań w formacie hybrydowym skierowanym na państwa graniczne obejmuje doraźne rozmieszczenia ofensywnej broni i okazjonalne epizody rosyjskich samolotów wojskowych nękających zachodnie samoloty wojskowe operujące w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Państwa w regionach Dalekiej Północy i Bałtyku również często mierzą się z cyberatakami, etapowym napływem migrantów ubiegających się o azyl przez granicę z Rosją, zagłuszaniem sygnału GPS na obszarach granicznych, kampaniami upamiętniającymi wojnę i tak zwanymi fabrykami trolli prowadzącymi zakłócające kampanie dezinformacji i propagandy w kanałach mediów społecznościowych. W regionie Morza Bałtyckiego zdarzały się przypadki nękania zachodnich okrętów wojennych oraz kilka naruszeń granic przez rosyjskie samoloty wojskowe.

Norwegia i Finlandia od czasu do czasu doświadczały dużych grup uchodźców spoza Rosji gromadzących się w rejonie stacji granicznych z Rosją. Jesienią 2015 r. ponad 5000 uchodźców, wielu bez dokumentów, zgromadziło się w rosyjskich miastach w pobliżu Norwegii i następnie pojawiło się na stacji granicznej Storskog. Duży napływ osób ubiegających się o azyl przepełnił lokalne i regionalne instytucje, a rząd federalny musiał udzielić pomocy dodatkowymi zasobami. Rosja zaprzeczyła oskarżeniom o celową kampanię, ale wywiady z uchodźcami ujawniły zorganizowaną operację po stronie rosyjskiej. Z powodu podobnego gromadzenia się uchodźców w pobliżu granicy Finlandia zamknęła wszystkie przejścia graniczne z Rosją pod koniec 2023 r., aby zapobiec podobnej sytuacji, jakiej Norwegia doświadczyła osiem lat wcześniej. Storskog w Norwegii jest obecnie jedynym punktem wjazdu Rosjan do strefy Schengen, ale obowiązuje kilka ograniczeń. Wyzwanie stad uchodźców ubiegających się o azyl nie powtórzyło się w Storskog. W Norwegii linie lotnicze i inne agencje odnotowały od 2016 r. zakłócenia sygnałów GPS w Finnmarku na obszarze blisko Rosji. Zakłócenia zwykle występowały w związku z ćwiczeniami wojskowymi w Rosji i były wykrywane tylko przez kilka dni w roku do 2021 r. (maksymalnie 20 dni w roku). W 2022 r. zagłuszanie sygnału GPS występowało częściej i było wykrywane przez 122 dni w roku. W 2023 r. zakłócenia występowały prawie codziennie (294 dni), a ich częstotliwość jest bardzo wysoka w 2024 r. Finlandia i państwa bałtyckie również odnotowały gwałtowny wzrost zagłuszania sygnału GPS od 2023 r., zarówno pod względem częstotliwości, jak i wielkości dotkniętych obszarów.

Jednak poprzednie i trwające zagłuszanie sygnałów satelitów nawigacyjnych niekoniecznie jest częścią strategii nękania. GPS i inne formy elektronicznego zagłuszania są używane codziennie do samoobrony w strefach konfliktów zbrojnych, takich jak Bliski Wschód i Ukraina. Rosja również regularnie zakłóca sygnały satelitów nawigacyjnych w pobliżu swoich głównych baz wojskowych, aby utrudniać ataki dronów i rakiet, również tak daleko na północy, jak Półwysep Kolski. Niektórzy eksperci ocenili zakłócanie sygnału GPS jako strategiczną sygnalizację polityczną, ale wcześniej pojawiało się ono również w połączeniu ze szkoleniami i ćwiczeniami jednostek, a teraz prawie regularnie po 2022 r. jako metoda obrony powietrznej na poziomie taktycznym.

Jednak gdy zakłócanie jest stosowane na obszarach rosyjskich baz wojskowych w pobliżu granicy z innymi państwami, skutki uboczne stanowią poważny problem dla cywilnych użytkowników GPS, w tym służb ratunkowych. Norwegia i inne państwa od lat zwracają się do władz rosyjskich, aby wyjaśnić znaczące implikacje transgranicznego zakłócania sygnału dla cywilnych użytkowników, ale bez powodzenia. Tak więc jedyną obecną opcją awaryjną dla państw granicznych jest dostosowanie się i zwiększenie odporności. Na przykład cywilne linie lotnicze działające w północnej Norwegii i okręgu Finnmark wdrożyły procedury i rozwiązania techniczne w celu zneutralizowania luk związanych z zakłócaniem sygnału GPS.

Niejednoznaczność hybrydowa

Podczas gdy państwa graniczące z Rosją stają w obliczu działań określanych jako „zagrożenia hybrydowe” i w dużej mierze same odpowiadają za radzenie sobie z nimi, stają również przed wyzwaniem interpretacji takich zagrożeń i opracowania odpowiedniej „kontr-hybrydowej odpowiedzi”. Atrybucja jest często wyzwaniem dotyczącym kilku rodzajów zagrożeń hybrydowych. Co więcej, może być trudno lub niemożliwe określenie, czy jednoczesne zdarzenia są inscenizowane przez jednego aktora, czy też zaangażowanych jest kilku aktorów. Nawet jeśli różne działania można przypisać pojedynczemu państwu lub aktorowi niepaństwowemu, pozostaje centralne pytanie w analizie: czy jest to zorganizowana (hybrydowa) kampania, czy po prostu kilka niezależnych inicjatyw? Możliwą pułapką wynikającą z dużej uwagi poświęcanej koncepcjom hybrydowym jest to, że aktorzy zostają poznawczo zaprogramowani na pojęcie zorganizowanej (rosyjskiej) kampanii zagrożeń hybrydowych i w związku z tym zakładają, że pojawiający się przypadek należy do tej kategorii. Nawet jeśli jest to prawdopodobne, może nie być to prawidłowy wniosek we wszystkich przypadkach.

Mając na uwadze taką pułapkę, wysoki rangą urzędnik w Kwaterze Głównej NATO oświadczył, że musimy przestać etykietować zjawiska, których nie rozumiemy, jako zagrożenia hybrydowe. Zamiast używania przez instytucje wojskowe lub cywilne koncepcji hybrydowych jako zbiorowego koszyka poznawczego dla niemal każdego rodzaju wyzwania alternatywną strategią jest praca fragmentaryczna. Taka strategia oznaczałaby oddzielne zajmowanie się problemami. W przypadkach takich jak naruszenia granic atrybucja jest prawdopodobna, role i obowiązki w zakresie tworzenia odpowiedzi są jasne, a kontrreakcja jest możliwa do określenia. Z drugiej strony, w przypadkach takich jak operacje wpływu w mediach społecznościowych atrybucja jest poważnym wyzwaniem, a budowanie odporności może być jedyną rozsądną reakcją. Strategia dotycząca poszczególnych przypadków jest również bardziej odpowiednia, aby uniknąć nieprawidłowych interpretacji atrybucji, intencji i celów. Zatem różnicowanie zagrożeń hybrydowych i stosowanie zróżnicowanej strategii może być bardziej uzasadnione niż holistyczne podejście do zagrożeń i działań, które są rozbieżne i mogą być lub nie być ze sobą powiązane.

Per Erik Solli jest starszym analitykiem ds. obronności w grupie badawczej NUPIs ds. bezpieczeństwa i obrony. Pełni również funkcję starszego asystenta na Nord University.

Niniejszy dokument jest częścią projektu „Norwegia jako pośrednik dla Rosji: ambiwalentna przestrzeń, środki hybrydowe” finansowanego przez norweskie Ministerstwo Obrony. Jego redaktorką była Julie Wilhelmsen, profesor badań NUPI.