Andrzej Pieśla

Najnowszy raport UCE Research ujawnia, że dwie trzecie gospodarstw rolnych funkcjonuje bez żadnego bufora finansowego.

Z przeprowadzonego w drugiej połowie kwietnia br. przez UCE Research na ogólnopolskiej, kwotowo-losowej próbie blisko tysiąca rolników w wieku 18-65 lat, spełniających 6 podstawowych kryteriów modelowych, raportu „Kondycja finansowa polskich rolników. 2026” wynika, że 36,6 proc. badanych dobrze postrzega swoją sytuację finansową, co składa się z 27,5 proc. ocen „raczej dobrych” i 9,1 proc. „bardzo dobrych”, co oznacza, że choć ponad jedna trzecia gospodarstw funkcjonuje w warunkach stabilności lub realnej zdolności inwestycyjnej, to mniej niż co dziesiąte może sobie pozwolić na swobodne inwestowanie i utrzymywanie rezerwy finansowej, tworząc relatywnie niewielką grupę liderów inwestycyjnych i modernizacyjnych w rolnictwie.

Na przeciwległym biegunie znalazło się 30,5 proc. respondentów uważających, że znajduje się w złym położeniu, w tym 19,3 proc. oceniających sytuację jako „raczej złą”, co oznacza częste kłopoty z płynnością finansową lub rosnące zadłużenie, oraz 11,2 proc. określających ją jako „bardzo złą”, co sygnalizuje bardzo poważne problemy i utratę płynności. Pomiędzy tymi skrajnościami 32,9 proc. rolników uznaje, że stan ich finansów jest ani dobry, ani zły, a zsumowanie odsetków wskazań neutralnych i negatywnych tworzy ponad 60-procentowy zbiór gospodarstw funkcjonujących mniej lub bardziej na granicy utraty stabilności, co potwierdza uwagę ekspertów, że dwie trzecie rolników działa bez żadnego bufora finansowego. Choć nie jest to jeszcze obraz kryzysu systemowego, to widać wyraźnie, iż sektor rolny odznacza się wysoką wrażliwością na pogorszenie otoczenia makroekonomicznego.

W ocenie ekspertów najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że mniejsza część gospodarstw będzie się nadal rozwijać, a reszta coraz mocniej odczuwać presję finansową, przy czym grupa neutralna jest kluczowa z punktu widzenia dynamiki przyszłych zmian, ponieważ w największym stopniu decyduje o kierunku rozkładu ocen w kolejnych okresach, a w warunkach pogorszenia makroekonomicznego, takich jak wzrost kosztów produkcji, drożejące kredyty czy spadek cen skupu, odsetek wskazań neutralnych może się szybko zmniejszyć na rzecz ocen negatywnych, podczas gdy poprawa warunków rynkowych mogłaby zadziałać odwrotnie i sprawić, że część rolników z tej grupy zweryfikowałaby swoją ocenę pozytywnie.