Tomasz Augustyn
Szpitale powiatowe w głębokim kryzysie finansowym – raport ujawnia skalę problemu
Szpitale powiatowe, stanowiące fundament lokalnego systemu ochrony zdrowia w Polsce, znalazły się w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej. Najnowszy raport Związku Powiatów Polskich, opublikowany w ramach cyklu „Analizy samorządowe. Warto wiedzieć więcej”, szczegółowo analizuje ich kondycję w 2024 roku. Wyniki nie pozostawiają złudzeń – system ochrony zdrowia w obecnym kształcie nie zapewnia tym placówkom stabilnego funkcjonowania, a tym samym zagraża dostępności świadczeń dla mieszkańców mniejszych miast i terenów wiejskich.
Szpitale powiatowe zlokalizowane są na poziomie powiatów ziemskich oraz miast na prawach powiatu i pełnią rolę pierwszej, a często jedynej placówki szpitalnej dla lokalnej społeczności. Świadczą usługi w zakresie podstawowych specjalności, takich jak chirurgia ogólna, choroby wewnętrzne, pediatria, ortopedia oraz ginekologia i położnictwo. Dodatkowo zabezpieczają nocną i świąteczną opiekę zdrowotną oraz prowadzą zespoły ratownictwa medycznego. Odgrywają też istotną rolę jako pracodawcy i filary lokalnego bezpieczeństwa zdrowotnego.
Analiza została oparta na danych z wstępnych sprawozdań finansowych MZ-03, obejmujących 219 szpitali powiatowych – 170 samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej i 49 spółek prawa handlowego, dla których organem prowadzącym są powiaty lub miasta na prawach powiatu. Raport ukazuje skalę problemów organizacyjno-finansowych oraz identyfikuje obszary wymagające pilnych działań systemowych.
Podstawowym źródłem przychodów szpitali powiatowych pozostają środki z Narodowego Funduszu Zdrowia, które stanowią średnio 93% ich przychodów netto ze sprzedaży. Brak dywersyfikacji finansowania powoduje, że placówki są szczególnie narażone na decyzje płatnika publicznego oraz zmiany w taryfikacji świadczeń.
Koszty działalności operacyjnej badanych szpitali w 2024 roku przekroczyły 29,2 miliarda złotych. Największe pozycje kosztowe to wynagrodzenia (40,5%) oraz usługi obce (30,6%), co świadczy o dużej pracochłonności i usługozależnym charakterze tych instytucji, a jednocześnie pozostawia bardzo ograniczony margines dla elastycznego zarządzania budżetem.
Większość szpitali ponosi straty – łączna strata netto przekroczyła 772 mln zł, a strata ze sprzedaży sięgnęła ponad 1,36 mld zł. Aż 82% analizowanych jednostek wykazało stratę na działalności podstawowej. Średni wynik finansowy na sprzedaży wyniósł -6,24 mln zł, natomiast średnia strata wśród placówek wykazujących ujemny wynik sięgnęła -8,5 mln zł. Zysk ze sprzedaży wykazało zaledwie 39 szpitali, a zysk netto – 81 jednostek. Średni wynik z działalności operacyjnej wyniósł -2,13 mln zł, a wynik netto – ponad -3,5 mln zł. W grupie szpitali, które zakończyły rok stratą, wartości te są jeszcze bardziej alarmujące.
Koszty finansowe znacząco przekraczają przychody – przychody finansowe wyniosły 56,6 mln zł, natomiast koszty sięgnęły 342,3 mln zł, z czego 333,1 mln zł to koszty odsetek. Oznacza to wysokie obciążenie związane z obsługą zadłużenia i dalsze pogłębianie trudnej sytuacji finansowej.
Zobowiązania wymagalne, które w jednostkach sektora finansów publicznych nie powinny występować, stwierdzono w 127 placówkach – to niemal 60% wszystkich badanych. Łączna kwota tych zobowiązań przekroczyła 1 miliard zł. Najwięcej z nich dotyczyło dostawców (880,2 mln zł), ale znaczące są też zaległości wobec ZUS (72 mln zł) i dostawców mediów (66,6 mln zł).
Równie niepokojące są wskaźniki płynności finansowej. Aż 80% szpitali nie osiąga bezpiecznego progu płynności bieżącej (1,5), a ponad połowa wykazuje płynność szybką poniżej 0,5, co oznacza realne zagrożenie utraty zdolności do regulowania krótkoterminowych zobowiązań.
Opublikowane dane wskazują jednoznacznie na chroniczne niedofinansowanie, systemową niestabilność oraz brak skutecznych mechanizmów wspierających finansową równowagę szpitali powiatowych. W kontekście ich roli w zapewnieniu terytorialnej dostępności do świadczeń zdrowotnych, wyniki raportu stanowią silny sygnał ostrzegawczy, wymagający natychmiastowej reakcji decydentów publicznych.
