Tomasz Augustyn
W Polsce rynek samochodów elektrycznych raczkuje, w Skandynawii w niektórych regionach to już blisko 15% ogółu pojazdów osobowych.
Udział pojazdów użytkowych w ogóle taboru transportowego zależy od kilku wskaźników, na przykład regionalnych systemów transportowych i powiązanej z nimi infrastruktury dla różnych rodzajów transportu towarowego, takich jak przepustowość autostrad, linii kolejowych, portów i lotnisk. Istotną rolę odgrywają również cechy ekonomiczne regionu, tj. czy gospodarka regionalna jest zdominowana przez przemysł wytwórczy czy usługowy oraz czy region znajduje się w kluczowych europejskich korytarzach towarowych. Według Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności w 2025 roku w Polsce miał miejsce prawie trzykrotny wzrost rejestracji osobowych samochodów elektrycznych. Na polskim rynku zarejestrowano 43,3 tys. nowych, osobowych „elektryków” czyli ponad 2,5-raza więcej niż w 2024 r. Flota takich pojazdów przekroczyła symboliczną granicę 100 tys. szt. Ich liczba powiększyła się o ponad 121 tys. egzemplarzy – to ponad dwa razy więcej niż w 2023 r. i o ponad 2/3 więcej względem roku 2024. W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych marek pod względem liczby rejestracji BEV znalazły się kolejno: Tesla, Audi, BMW, Mercedes-Benz, Citroën, Hyundai, Ford oraz Leapmotor. Silną pozycję w Polsce zbudowały Chińskie marki motoryzacyjne, osiągając 16,1% udziału w rynku, jednak jest on generowany przez zaledwie dwie marki. Rynek pozostaje silnie skoncentrowany wokół dobrze znanych producentów. Również na polskim rynku elektrycznych samochodów dostawczych rok 2025 okazał się lepszy od poprzedniego, liczba rejestracji nowych pojazdów była o ponad ¼ wyższa niż w 2024 r., choć niższa niż w roku 2023. Rynek elektrycznych samochodów ciężarowych pozostaje w Polsce w początkowej fazie rozwoju. Branża podkreśla przy tym osiągniecie rekordowej sumy środków przeznaczonych na wsparcie ze środków publicznych (7 mld) oraz najwięcej do tej pory nowo uruchomionych punktów ładowania DC (ponad 1,7 tys.).
W skali Europy polski rynek samochodów elektrycznych ma wciąż wiele do nadrobienia. Eurostat opublikował dane dotyczące okresu sprzed boomu w roku 2025. Nawet silna ekspansja ostatnich miesięcy nie zbudowała jeszcze wielkości rynku, który byłby dostrzegalny w skali europejskiej. W roku 2024 jeden na 400 jeżdżących po polskich drogach samochodów dysponował napędem elektrycznym. Względnie najwięcej było ich w Warszawie.
Udział samochodów elektrycznych w ogóle samochodów osobowych (2024)

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Eurostat
W 2024 r. największy udział samochodów osobowych z napędem elektrycznym wśród wszystkich samochodów osobowych odnotowano w północnych regionach UE. Podobnie jak w 2023 roku, Flevoland w Holandii odnotował najwyższy udział w 2024 roku, wynoszący 22,1%, co oznacza wzrost o 5,0 punktów procentowych w porównaniu z 2023 rokiem. Na kolejnych miejscach znalazły się Sztokholm w Szwecji (14,4%), Hovedstaden w Danii (13,3%), prowincja Vlaams-Brabant w Belgii (12,9%) oraz Midtjylland, również w Danii (12,6%). Tylko 4 inne regiony UE odnotowały udział powyżej 10%: Sjælland (11,6%), Syddanmark (11,0%) i Nordjylland (10,2%) w Danii oraz Utrecht w Holandii (10,7%). Jeśli chodzi o pojazdy użytkowe (samochody ciężarowe, ciągniki drogowe i pojazdy specjalne, z wyłączeniem przyczep i naczep), ich rozkład we wszystkich regionach UE jest bardziej równomierny. Wśród 15 regionów UE o najwyższym udziale pojazdów użytkowych w całkowitej liczbie pojazdów w 2024 r., Valle d’Aosta we Włoszech zajmowała pierwsze miejsce z wynikiem 22,0%. Wynika to częściowo z faktu, że region ten graniczy ze Szwajcarią i Francją, co czyni go kluczowym europejskim korytarzem towarowym między tymi dwoma krajami. Na kolejnych miejscach znalazły się prowincja Flandria Zachodnia w Belgii (20,5%), a także regiony północno-zachodnie w Irlandii i Gujana we Francji, oba z wynikiem 20,0%. Wśród 15 najlepszych regionów znalazły się również 4 regiony w Finlandii, 3 w Belgii, 2 w Hiszpanii, 1 w Irlandii i Cypr (na tym poziomie szczegółowości jest to jeden region).
Szczecin wyróżnia się w skali kraju stosunkowo wysoką gęstością infrastruktura obsługi pojazdów elektrycznych. W roku 2025 wśród miast o najbardziej rozbudowanej infrastrukturze ładowania pierwsze dwa miejsca utrzymały Warszawa oraz Gdańsk. Na trzecie miejsce awansował Poznań, w którym w 2025 r. uruchomiono 112 nowych punktów ładowania. Najwyższy przyrost ogólnodostępnej infrastruktury (o 173) miał miejsce w Warszawie. Szczecin jest miastem o piątej najbardziej rozwiniętej sieci infrastruktury ładowania – posiada 320 punktów, w roku 2025 przybyło ich 42. Wśród województw najbardziej rozbudowaną siecią punktów ładowania na koniec 2025 r. dysponowało mazowieckie (998), wyprzedzając śląskie (932) i wielkopolskie (593). Na przeciwnym końcu rankingu uplasowały się świętokrzyskie (97), podlaskie (155) oraz opolskie (165).
Miasta o najbardziej rozbudowanej infrastrukturze ładowania według liczby punktów (2025)

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności
