Andrzej Pieśla

W Wismarze koncern TKMS inwestuje około 200 milionów euro w rozbudowę stoczni. W przyszłości będą tam budowane okręty podwodne dla Singapuru i Norwegii.

TKMS zbudował w Kilonii już cztery okręty podwodne dla Singapuru. Ostatni z nich został ochrzczony w kwietniu 2024 roku. Nowe zamówienie obejmie dwa okręty podwodne typu 218SG. Są uważane za najnowocześniejsze okręty podwodne z napędem spalinowo-elektrycznym umożliwiającym dłuższe manewry podwodne. Mają około 70 metrów długości i wyporność nawodną około 2000 ton oraz wyporność zanurzoną około 2200 ton. To czyni je jednymi z największych konwencjonalnych okrętów podwodnych budowanych przez TKMS. Również Norwegia zamówiła dwa okręty podwodne, które mają zostać częściowo zbudowane w Wismarze. Pod koniec stycznia zwiększyła swoje zamówienie z czterech do sześciu jednostek.

Koncern nie zdecydował jeszcze, czy okręty zostaną one zbudowane w całości, czy tylko częściowo na miejscu. TKMS uważa obecnie stocznię w Wismarze za porównywalną z główną stocznią w Kilonii. Produkcja pierwszych okrętów podwodnych typu 212CD dla Niemiec i Norwegii ma rozpocząć się jesienią tego roku. W 2027 roku rozpocznie się budowa okrętu badawczego „Polarstern.

Prace nad przebudową stoczni w Wismarze trwają od początku ubiegłego roku. Obecnie dotyczą tzw. linii montażu kadłubów ciśnieniowych – przyszłej „lini montażowej” do produkcji okrętów podwodnych. Koszty przebudowy wyniosą około 200 milionów euro. Oficjalnie stocznia ma osiągnąć pełną gotowość operacyjną w 2027 lub 2028 roku.

Obecnie w TKMS w Wismarze pracuje około 400 osób. W ostatnich dniach w stoczni w Wismarze pracę rozpoczęło 140 nowych pracowników. Według informacji NDR około 90 procent nowo zatrudnionych pracowników to byli pracownicy stoczni w Wismarze. TKMS planuje zatrudnić w Wismarze do końca 2029 roku do 1500 osób do pracy przy projektach okrętów podwodnych i nawodnych.