Andrzej Pieśla

Zakup mieszkania w Szczecinie coraz częściej dorównuje kosztowo najmu, co przy spadających cenach i tańszych kredytach zmienia kalkulację na korzyść własności.

Występując w audycji Polskiego Radia Szczecin Przemysław Wojnarowski, lider i analityk Instytutu Studiów Regionalnych, zwrócił uwagę na wyraźną zmianę relacji między rynkiem najmu a rynkiem sprzedaży mieszkań, wskazując, że zakup lokalu w mieście może obecnie stanowić bardziej racjonalną ekonomicznie alternatywę niż długoterminowe wynajmowanie. Analizy prezentowane przez Przemysława Wojnarowskiego pokazują, że rynek nieruchomości znajduje się w fazie tzw. „cichej korekty”, czyli okresu, w którym dynamika wzrostu cen wyraźnie słabnie, choć nie dochodzi jeszcze do ich gwałtownych spadków. W efekcie maleje presja cenowa, a relacje kosztowe między różnymi formami zaspokajania potrzeb mieszkaniowych zaczynają się wyrównywać.

Przemysław Wojnarowski wskazał, że na rynku wtórnym w Szczecinie można znaleźć oferty w przedziale około 7,8–8,5 tys. zł za metr kwadratowy, co – przy założeniu kredytu zaciągniętego na 20 lat – przekłada się na miesięczne obciążenie rzędu 2,2–2,3 tys. zł. Oznacza to, że wysokość raty kredytowej zaczyna być porównywalna z kosztami wynajmu, co jeszcze niedawno nie było regułą. Równolegle obserwuje się również korektę po stronie rynku pierwotnego – deweloperzy, w reakcji na spadek liczby transakcji szacowany na 30–40 proc., intensyfikują działania sprzedażowe i wprowadzają do oferty mieszkania w cenach wyraźnie niższych niż 10 tys. zł za metr kwadratowy.

Istotnym czynnikiem wpływającym na tę zmianę jest także sytuacja na rynku finansowym. Obniżki stóp procentowych przełożyły się na spadek kosztu kredytu hipotecznego, co z jednej strony zmniejszyło wysokość miesięcznych rat, a z drugiej – poprawiło zdolność kredytową potencjalnych nabywców. W rezultacie wejście na rynek własnościowy stało się bardziej dostępne niż jeszcze kilka lat temu, a całkowite obciążenie związane z zakupem nieruchomości uległo istotnemu obniżeniu. Jednocześnie, ze względu na utrzymującą się niepewność geopolityczną, rekomendowane jest rozważanie kredytów o okresowo stałym oprocentowaniu, co pozwala ograniczyć ryzyko wahań kosztów finansowania w przyszłości.

Na tle tych zmian Szczecin pozostaje jednak rynkiem o relatywnie wysokich kosztach najmu – według danych jednego z portali porównawczych miasto zajmuje piąte miejsce w Polsce pod względem poziomu czynszów. To dodatkowo wzmacnia argumentację, że w obecnych warunkach rynkowych zakup mieszkania może stanowić konkurencyjną, a w wielu przypadkach bardziej opłacalną alternatywę wobec wynajmu.