Tomasz Augustyn
Terminal przeładunkowy o wartości około 2 miliardów złotych powstanie na przełomie lat 2028 i 2029.
Nowy port kontenerowy w Świnoujściu ma być jednym z największych w Polsce, ustępując pod względem wielkości jedynie terminalowi Baltic Hub w Gdańsku. Jego planowana przepustowość wyniesie 2 miliony TEU rocznie, a infrastruktura umożliwi obsługę dwóch największych kontenerowców o długości 400 metrów jednocześnie. Według Arkadiusza Marchewki, wiceministra infrastruktury, w styczniu powinna zostać wydana ostateczna decyzja środowiskowa, nad którą obecnie pracuje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Jest to wynik procedur, które rozpoczęły się już w 2023 roku, ale przedłużyły się ze względu na odwołania od pierwszego dokumentu środowiskowego.
Inwestycja posiada już decyzję lokalizacyjną, wydaną w zeszłym roku, która po zaskarżeniu przez władze Świnoujścia stała się ostateczna po odrzuceniu skargi przez sąd administracyjny. Świnoujście wyrażało obawy związane z możliwością zakłócenia komunikacji w nadmorskiej części miasta, jednak przedstawiciele rządu oraz sąd nie podzielili tych wątpliwości. Jak zapewnia Arkadiusz Marchewka, terminal zostanie zlokalizowany w przemysłowej części miasta, w pobliżu gazoportu, na wyspie Wolin, a wjazd do niego będzie znajdował się około 2 km przed tunelem w Świnoujściu, co eliminuje ryzyko wzmożonego ruchu w centrum.
Prace przygotowawcze są już częściowo zrealizowane. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście przeprowadził między innymi badania ferromagnetyczne dna morskiego, obejmujące lokalizacje przyszłych pirsów, falochronu, obrotnicy i basenu zewnętrznego. Na lądzie badania objęły teren planowanych parkingów, dróg i linii kolejowych. Celem tych działań było dokładne zbadanie dna, w tym wykrycie potencjalnych niewybuchów. Zarząd portu będzie także odpowiedzialny za budowę infrastruktury lądowej, obejmującej drogę dojazdową, odnogę kolejową i parking, co ma kosztować co najmniej miliard złotych.
Budowę samego terminala przeładunkowego, którego koszt szacuje się na około 2 miliardy złotych, zrealizuje prywatne konsorcjum belgijsko-katarskie Deme Concessions i QTerminals. Terminal o powierzchni około 70 hektarów powstanie na sztucznie usypanym terenie. Nabrzeże przeładunkowe będzie miało długość 1,3 km i głębokość 17 metrów. Ukończenie prac zaplanowano na przełom lat 2028 i 2029.
Realizacja inwestycji wymaga również działań od strony morza, za które odpowiada Urząd Morski w Szczecinie. Kluczowym zadaniem będzie budowa nowego toru podejściowego o długości 70 km, szerokości od 250 do 530 metrów i głębokości 17 metrów, który zostanie poprowadzony w polskich wodach terytorialnych oraz wyłącznej strefie ekonomicznej. Dzięki temu uniknie się problemów międzynarodowych, które pojawiały się w przypadku istniejącego toru podejściowego. Koszt budowy nowego toru wyniesie 7,5 miliarda złotych, a dodatkowo 3 miliardy złotych pochłoną prace związane z budową nowego falochronu oraz zakup pogłębiarki do bieżącego utrzymania toru. Studium wykonalności dla tych inwestycji zlecono wiosną, a budowę toru planuje się na lata 2027–2029, zaś prace nad falochronem mają potrwać od 2026 do 2028 roku.
Nowy port kontenerowy w Świnoujściu, wraz z towarzyszącą infrastrukturą, ma szansę stać się kluczowym elementem polskiego systemu transportowego, znacząco wzmacniając pozycję kraju na rynku międzynarodowym.
