Tekst został opublikowany w portalu Instytutu Środowiska w Sztokholmie (SEI): https://www.sei.org/perspectives/nordic-region-geopolitical-environmental-hotspot/
Henryk Carlsen
W regionie nordyckim zmiany klimatu są na wiele sposobów, niejednokrotnie zaskakująco powiązane z interesami gospodarczymi i bezpieczeństwem.
W zeszłym roku zakończył się projekt Mistra Geopolitics, w ramach którego badacze przyjrzeli się przyszłym punktom zapalnym, w których geopolityka i zrównoważony rozwój splatają się ze sobą, tworząc nieprzewidywalną mieszankę. Jednym z zaskakujących punktów zapalnych jest jeden z najspokojniejszych i najstabilniejszych regionów świata – kraje nordyckie.
Region nordycki jest jednym z najzamożniejszych i najstabilniejszych na świecie. Kraje te charakteryzują się stabilną demokracją i otwartym społeczeństwem , wolnością prasy , niskim poziomem postrzeganej korupcji w sektorze publicznym i postępem technologicznym . Jednak obszary w regionie nordyckim są również bardzo wrażliwe na zmiany klimatu i środowiska. Wrażliwości te coraz częściej krzyżują się z różnymi programami bezpieczeństwa, co prowadzi do nieprzewidywalnych skutków. Trzy kwestie mogą podważyć stabilność regionu nordyckiego.
Bezpieczeństwo jest ważniejsze niż inne obawy
Finlandia i Szwecja przystąpiły do NATO, co oznaczało koniec polityki neutralności i niezaangażowania, sięgającej 1812 roku. Obecnie znajduje się tu najdłuższa granica lądowa NATO z Rosją, a państwa bałtyckie znajdują się w rosyjskiej strefie wpływów. Wydatki na obronność gwałtownie rosną w niemal wszystkich krajach. Na przykład Niemcy postawiły sobie za cel zbudowanie największej armii konwencjonalnej w Europie – co było nie do pomyślenia w warunkach przedwojennych na Ukrainie. Obecnie okręty podwodne przemierzają wody pod arktycznym lodem, który tłumi hałas i ogranicza nadzór z samolotów i satelitów. Rosja wykorzystuje lód do ukrywania okrętów podwodnych z bronią jądrową, które stanowią istotną część potencjału Rosji w zakresie drugiego uderzenia. Okręty podwodne z bronią jądrową z USA, Francji i Wielkiej Brytanii również regularnie patrolują ten obszar.
Ale trwałość lodu jest zagrożona. Zmiany klimatyczne wpływają na całą Ziemię, ale ich skala jest zróżnicowana. Największe ocieplenie odczuje biegun. Jeśli emisja gazów cieplarnianych utrzyma się na obecnym poziomie, średnia temperatura w Arktyce może wzrosnąć nawet o trzy do pięciu stopni Celsjusza do końca stulecia w porównaniu z obecną.
W regionie nordyckim zmiany klimatu są na wiele sposobów powiązane z interesami gospodarczymi i bezpieczeństwem. Zielona transformacja w kierunku niższych emisji dwutlenku węgla zależy od minerałów takich jak lit i pierwiastki ziem rzadkich, a pod topniejącym lodem i tundrą znajdują się ogromne złoża tych kluczowych minerałów. Ważnym motorem zmian w regionie nordyckim jest sposób, w jaki Europa reaguje na obecną dominację Chin w przetwórstwie pierwiastków ziem rzadkich, stanowiących obecnie większość światowych mocy wydobywczych. Niewykluczone, że UE wywrze większą presję polityczną i regulacyjną na Szwecję, aby zwiększyła wydobycie i przetwórstwo strategicznych minerałów. Ten rozwój wywiera coraz większą presję na Saamów. Tereny przez nich zamieszkiwane ulegają przekształceniom nie tylko ze względu na rosnące zainteresowanie zasobami naturalnymi regionu, ale także na powstawanie nowych szlaków żeglugowych i rozbudowę potencjału militarnego. Zarówno zieloną transformację, jak i militaryzację regionu należy postrzegać jako nowe systemy użytkowania gruntów, które stanowią poważne zagrożenie dla ekonomiki Saamów. To kolejny przykład nieoczekiwanego zderzenia zmian społeczno-ekonomicznych, środowiskowych i geopolitycznych.
Zgodne interesy gospodarcze, sprzeczne obawy dotyczące środowiska
Aby zrozumieć, jak różne interesy i obawy się ze sobą przeplatają, należy zauważyć, że kraje regionu postrzegają i reagują na zmiany klimatu w bardzo różny sposób. Na przykład, Indeks Efektywności w Zakresie Zmian Klimatu (CCPI) pokazuje, że kraje regionu plasują się w przedziale od bardzo wysokiego (Dania, Litwa, Szwecja) do bardzo niskiego (Rosja).
Jeśli chodzi o wydobycie ropy naftowej i gazu, Rosja i Norwegia mają czasami zbieżne interesy. Jednak względy środowiskowe odgrywają zazwyczaj znacznie większą rolę w norweskiej eksploatacji niż w przypadku Rosji. Szczególnie interesujące jest to, że nie każdy kraj podziela dominujący negatywny opis zmiany klimatu. Strategiczne znaczenie zmiany klimatu od dawna jest częścią rosyjskiego, długoterminowego myślenia. Już w 2015 roku Putin powiedział: „Mając tak dużo ziemi i tak kolosalne grunty orne, których powierzchnia może się jeszcze powiększyć, jesteśmy pod tym względem najbogatszym krajem – nie pod względem ropy naftowej i gazu, ale pod względem możliwości rolniczych. A zapotrzebowanie na żywność na świecie będzie tylko rosło”.
Niektóre badania wskazują, że ogromne obszary ziemi, które obecnie nie nadają się do uprawy, mogłyby zostać przekształcone w żyzne ziemie w ciągu kilku dekad, gdyby rozmarzła wieczna zmarzlina . Obecnie Rosja jest czołowym światowym eksporterem pszenicy, a pozycję tę kraj ten chce wykorzystać jako ważny element swojego strategicznego arsenału. Wojnę Rosji z Ukrainą można częściowo postrzegać przez ten pryzmat, biorąc pod uwagę rolę Ukrainy jako czołowego eksportera pszenicy i kukurydzy.
W swoim najnowszym planie klimatycznym Rosja wyraziła nieco bardziej wyważone stanowisko, dostrzegając pewne negatywne skutki zmieniającego się klimatu. Niemniej jednak Rosja nadal uważa, że ocieplenie klimatu oferuje znaczące korzyści. Kontynuując znaczny eksport paliw kopalnych, Rosja paradoksalnie czerpie korzyści zarówno z napędzania zmian klimatycznych, jak i z wynikających z nich skutków.
Wyjątkowe wyzwanie adaptacyjne dla krajów nordyckich
Zmiany klimatyczne prowadzą do ocieplenia klimatu w skali globalnej, ale paradoksalnie mogą również prowadzić do ochłodzenia niektórych regionów w porównaniu z obecną temperaturą. Dzięki Prądowi Zatokowemu (golfsztrom), który transportuje ciepło na północ, północno-zachodnia Europa, pomimo północnego położenia, charakteryzuje się stosunkowo łagodnym klimatem. Wraz z większym wzrostem temperatur wzrasta również prawdopodobieństwo osłabienia Prądu Zatokowego, który jest częścią południkowej cyrkulacji zwrotnej (AMOC). Załamanie się AMOC to „wydarzenie przełomowe”, które spowodowałoby znaczącą zmianę klimatu na świecie. Ocena ryzyka takiego zdarzenia jest konieczna, a nowsze modele wskazują, że prawdopodobieństwo osłabienia, a nawet załamania się AMOC w tym stuleciu jest większe niż wcześniej sądzono.
Gwałtowne ochłodzenie w regionie, podczas gdy okoliczne regiony się ocieplają, może z kolei doprowadzić do ekstremalnych zjawisk pogodowych, które obecnie są rzadkością. Zagrożenia te zostały podkreślone przez społeczność naukową, a w październiku 2024 roku grupa klimatologów napisała list otwarty do Rady Nordyckiej, wzywając ją do poważnego potraktowania tego ryzyka. Jednak jak dotąd ryzyko to nie zostało poruszone w środowisku politycznym.
Adaptacja do zmieniającego się klimatu, przy jednoczesnym uwzględnieniu scenariuszy zarówno cieplejszej, jak i chłodniejszej przyszłości, stanowi wyjątkowe wyzwanie dla regionu nordyckiego. W jaki sposób można sprostać temu wyzwaniu w kontekście rosnącego napięcia geopolitycznego, pozostaje kwestią otwartą. Biorąc pod uwagę nadchodzące wyzwania, w tym rosnącą niepewność dotyczącą nieodwracalności i punktów krytycznych, ważne jest dążenie do szerokiego uwzględnienia przyszłych scenariuszy , aby „objąć przestrzeń tego, co wyobrażalne”. W tym kontekście spostrzeżenia i narzędzia opracowane w ramach projektu Mistra Geopolitics mogą wspierać kształtowanie polityki w przyszłości.
Henrik Carlsen – współdyrektor programu badawczego Mistra Geopolitics
