Tekst został opublikowany na stronie internetowej NATO: https://www.nato.int/docu/review/articles/2025/05/05/fortifying-the-baltic-sea-natos-defence-and-deterrence-strategy-for-hybrid-threats/index.html

Klaudia Maciata

Region bałtycki stał się linią frontu wojny hybrydowej. Pilna potrzeba zajęcia się zagrożeniami niekinetycznymi wpłynęła również na szerszą postawę odstraszania NATO.

Ostatnie wydarzenia umocniły pozycję Morza Bałtyckiego jako obszaru o krytycznym znaczeniu strategicznym. Służy jako ważny szlak handlowy, jest siedzibą znacznych sieci krytycznej infrastruktury podmorskiej (CUI) i posiada znaczny potencjał rozwoju nowych źródeł energii. W rezultacie jest to również obszar wysoce podatny na coraz powszechniejsze zagrożenie atakami hybrydowymi – to znaczy atakami tuż poniżej progu wojny kinetycznej, które zacierają granice między pokojem a konfliktem, takimi jak sabotaż krytycznej infrastruktury.

Co ciekawe, w ciągu ostatnich 15 miesięcy uszkodzeniu uległo co najmniej 11 podmorskich kabli, kluczowych dla międzynarodowej komunikacji i przesyłu energii, co budzi obawy o celowy sabotaż lub wrogie działania w szarej strefie ze strony podmiotów państwowych i niepaństwowych. Ostatnie incydenty wywołały również dyskusje euroatlantyckie na temat podatności połączeń energetycznych i CUI w regionie, co zdecydowanie stawia Morze Bałtyckie w międzynarodowym centrum uwagi i podkreśla jego strategiczne znaczenie.

Sojusz szczególnie skupił się na regionie od czasu przystąpienia Finlandii i Szwecji do NATO (co sprawiło, że niektórzy zaczęli nazywać Morze Bałtyckie „ jeziorem NATO ”). Zmienione środowisko bezpieczeństwa wymaga bardziej proaktywnej reakcji ze strony NATO po niedawnych incydentach uszkodzenia podmorskich kabli komunikacyjnych i energetycznych, cyberatakach na główne porty europejskie, statkach „floty cieni” z wrogich państw, skoordynowanych zagrożeniach informacyjnych i trwającej na pełną skalę wojnie agresywnej Rosji przeciwko Ukrainie. W odpowiedzi NATO przyjęło postawę „odstraszania przez zaprzeczanie”, ujętą w strategicznej logice „odpychaj, nie wypędzaj”. Ta strategia podkreśla potrzebę proaktywnego odstraszania agresji poprzez zwiększenie obecności wojskowej Sojuszu w regionie i podkreśla, że ​​każdy atak spotka się z szybką i zdecydowaną odpowiedzią, w przeciwieństwie do reagowania na atak, gdy jest już za późno, aby go udaremnić.

Odstraszanie zdefiniowane na nowo: strategiczny zwrot NATO w regionie bałtyckim

Szczyt NATO w Madrycie w 2022 r. stanowił decydujący punkt zwrotny w zbiorowej postawie odstraszania i obrony NATO, szczególnie na wschodniej flance Sojuszu. W swojej Koncepcji Strategicznej na 2022 r. NATO formalnie zidentyfikowało Rosję jako „najpoważniejsze i najbardziej bezpośrednie zagrożenie” dla bezpieczeństwa Sojuszu i szerszego obszaru euroatlantyckiego. To uznanie spowodowało zmianę z postawy zapewnienia – charakteryzującej się niewielką liczbą wysuniętych grup bojowych działających jako „ zaczep ” – na postawę solidnej obrony wysuniętej, wymagającej większej i silniejszej przeciwwagi obronnej na każdą potencjalną agresję. Celem jest odpieranie, a nie tylko reagowanie na agresję od samego początku, uspokajanie populacji NATO i potwierdzanie gotowości i chęci NATO do obrony swojego obszaru odpowiedzialności przed potencjalnymi przeciwnikami.

Jednak ta transformacja nie ogranicza się tylko do tradycyjnych zagrożeń militarnych. Ponieważ region bałtycki stał się również linią frontu wojny hybrydowej, pilna potrzeba zajęcia się zagrożeniami niekinetycznymi wpłynęła również na szerszą postawę odstraszania NATO. Te zmiany znalazły odzwierciedlenie w 2024 r. w pierwszej w historii NATO Strategii wdrażania transformacji cyfrowej – kompleksowym planie modernizacji cyfrowej infrastruktury i zdolności Sojuszu – oraz w jego strategii przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym, która określa odpowiedź NATO na zagrożenia niekinetyczne, takie jak cyberataki i zagrożenia informacyjne. Strategia dotycząca zagrożeń hybrydowych podkreśla również ochronę infrastruktury krytycznej, w tym podmorskich kabli i węzłów energetycznych, jako filaru obrony zbiorowej. To przyjęte „odstraszanie przez zaprzeczanie” rozszerzyło się w przestrzeni hybrydowej, obejmując zaktualizowane systemy wczesnego ostrzegania przed atakami hybrydowymi, wzmocnioną współpracę cywilno-wojskową i poprawioną świadomość sytuacyjną w domenach morskiej i cybernetycznej.

Polska: wschodnia twierdza

Jako sojusznik NATO wzdłuż najbardziej wysuniętej na wschód granicy Sojuszu, Polska działa jako centrum logistyczne, przyjmuje wojska sojusznicze w ramach wielonarodowej grupy bojowej NATO i jest rosnącą potęgą morską. Inwestycje Polski w narzędzia do oceny sytuacji na morzu, bazy morskie wzdłuż wybrzeża Bałtyku i strategiczną infrastrukturę energetyczną – w tym terminal LNG w Świnoujściu i morskie farmy wiatrowe – czynią ją kluczowym podmiotem regionalnym. Zaawansowane działania Polski w zakresie energii odnawialnej w regionie Morza Bałtyckiego czynią kraj kluczowym liderem w realizacji celu wśród krajów NATO, jakim jest dywersyfikacja źródeł energii i uniezależnienie się od rosyjskich paliw kopalnych.

W obliczu rosnących zagrożeń militarnych i niemilitarnych, z których nie najmniejszym jest agresywna wojna Rosji przeciwko Ukrainie, która nadal toczy się wzdłuż wschodniej granicy Polski, Warszawa zdecydowała się w 2024 r. na znaczący i bezprecedensowy wzrost wydatków na obronę. Obecnie przeznacza ponad 4% swojego PKB na modernizację sił zbrojnych – najwięcej, jako procent PKB, wśród wszystkich państw członkowskich NATO. W szczególności nabycie przez Polskę nowoczesnych systemów, takich jak fregaty MIECZNIK i baterie obrony powietrznej Patriot, stanowi silny przykład zaangażowania kraju w zintegrowane odstraszanie i obronę, w tym w obszarze morskim.

Polskie inicjatywy wojskowe, które są dodatkowo możliwe dzięki zwiększonym wydatkom na obronę, uzupełniają ćwiczenia NATO i wzmacniają nadzór lotniczy i obecność morską NATO na Morzu Bałtyckim. W rezultacie Polska ugruntowuje swoją pozycję regionalnego dostawcy bezpieczeństwa z silną strategią obrony i odstraszania na rzecz zbiorowego bezpieczeństwa wszystkich sojuszników NATO graniczących z Morzem Bałtyckim. W szczególności Polska ściśle współpracuje z Niemcami – krajem, który niedawno również podjął ważne kroki w celu zwiększenia wydatków na obronę i zdolności wojskowych – w ramach niemiecko-polskiego planu działania. Plan działania, który został uruchomiony w lipcu 2024 r., ustanowił zintensyfikowaną współpracę między marynarkami wojennymi Polski i Niemiec w regionie Morza Bałtyckiego oraz zobowiązanie do wzmocnienia dowodzenia i kontroli lądowej i morskiej Sojuszu (C2) za pośrednictwem nowego centrum dowodzenia marynarki wojennej NATO w Rostocku, które zostało otwarte w październiku 2024 r. Niemcy i Polska biorą również udział w corocznych wielonarodowych ćwiczeniach BALTOPS , które demonstrują wspólne zaangażowanie sojuszników we wzmacnianie gotowości NATO w regionie. W ćwiczeniu BALTOPS 2024 wzięło udział 20 krajów i ponad 9000 osób.

Integracja i innowacja: kraje nordyckie

Przystąpienie Finlandii i Szwecji do NATO zmieniło dynamikę sił na Morzu Bałtyckim. To, co kiedyś było geograficznie wrażliwym obszarem dla NATO, stało się niemal zamkniętą strefą morską Sojuszu, zmieniając Bałtyk w przestrzeń obronną i zacieśniając postawę obronną i odstraszającą Sojuszu.

Rozległa granica Finlandii z Rosją, solidny model obrony terytorialnej i zaawansowane siły powietrzne (w tym F-35) wzmacniają postawę odstraszania NATO. Ponadto narodowa strategia energetyczna Finlandii, oparta na zróżnicowanych źródłach, transgranicznej łączności sieciowej i silnej ochronie cyberfizycznej, stała się punktem odniesienia w zakresie odporności. Raport Fundacji Friedricha Eberta „Energia bez Rosji: przypadek Finlandii” zauważa, że ​​model Finlandii oferuje kluczowe lekcje dla NATO, w szczególności w zakresie zapewnienia, że ​​systemy energetyczne będą w stanie wytrzymać cyberwłamania i sabotaż, które są coraz ważniejszymi elementami hybrydowego podręcznika Rosji.

Jeśli chodzi o Szwecję, oprócz jej znacznej potęgi morskiej, kraj ten jest liderem w korporacyjnym pozyskiwaniu energii odnawialnej poprzez umowy zakupu energii . Tego typu umowy, które są szczególnie powszechne w energochłonnych gałęziach przemysłu, takich jak produkcja papieru, stali i samochodów, zapewniają długoterminowe zabezpieczenia finansowe producentom energii odnawialnej, zachęcając do inwestycji, a tym samym zwiększając podaż. Wzmacnia to odporność energetyczną i niezależność NATO.

Dania wnosi również znaczący wkład w obronę NATO dzięki swoim zaawansowanym fregatom i specjalistycznym zdolnościom w zakresie zwalczania okrętów podwodnych. Razem z Norwegią Dania jest strażnikiem Dalekiej Północy i uzupełnia bezpieczeństwo Bałtyku swoją wiedzą specjalistyczną w zakresie ochrony infrastruktury podmorskiej, w szczególności poprzez zaawansowane sieci sonarowe i partnerstwa z sektorem prywatnym. Pomimo braku granic z samym Morzem Bałtyckim, propozycja Norwegii dotycząca utworzenia centrum NATO w celu ochrony krytycznej infrastruktury podmorskiej na północnym Atlantyku i w Arktyce odzwierciedla rosnącą świadomość, że zagrożenia hybrydowe są ze sobą powiązane, transregionalne i międzydomenowe.

Podobnie Nordycka Współpraca Obronna (NORDEFCO), która jest teraz w pełni interoperacyjna w ramach NATO, wzmacnia wspólne planowanie operacyjne i wymianę informacji, w tym cyberobronę i koordynację cywilno-wojskową. Ta zinstytucjonalizowana współpraca dodaje spójności do szerszej architektury bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego, umożliwiając szybką reakcję na incydenty hybrydowe — czy to przecięcie kabla, cyberatak, czy zagrożenie informacyjne.

Małe narody, inteligentna obrona: kraje bałtyckie

Estonia, Łotwa i Litwa są niezbędnymi aktorami w strategiach odstraszania NATO. Pomimo mniejszych rozmiarów terytorialnych te kraje bałtyckie poczyniły znaczące postępy w zakresie gotowości wojskowej, odporności społecznej i wsparcia państwa-gospodarza od czasu przystąpienia do NATO.

Każdy z trzech krajów z dumą gości wielonarodową grupę bojową NATO, w której uczestniczą solidne wkłady innych sojuszników, w tym Niemiec, Kanady i Wielkiej Brytanii. Jako część innowacyjnego modelu sił NATO, te grupy bojowe są przekształcane w formacje na poziomie brygady wyposażone w kompleksowe wsparcie bojowe i niezbędne zasoby. Uzupełniają one również wielonarodowe grupy bojowe rozmieszczone w Bułgarii, Rumunii, na Węgrzech i Słowacji w ramach wzmocnionych działań NATO Vigilance.

Oprócz konwencjonalnych zdolności wojskowych kraje bałtyckie są na czele obrony cywilnej, cyberodporności i przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym. Litwa uruchomiła Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego, Estonia jest siedzibą Centrum Doskonałości NATO ds. Współpracy w Cyberobronie (CCDCOE), a Łotwa jest gospodarzem Centrum Doskonałości w zakresie Komunikacji Strategicznej. Jako przykład wpływu tych organów, CCDCOE przeprowadziło różne testy operacji awaryjnych, aby pomóc w przygotowaniu się na potencjalne ukierunkowane ataki hybrydowe na systemy energetyczne i domeny cybernetyczne w oparciu o wcześniejsze incydenty sabotażu w regionie.

Ponadto niedawne odłączenie od byłej radzieckiej sieci energetycznej BRELL należy uznać za kamień milowy w historii, ponieważ integruje ono kraje bałtyckie ze wspólną synchroniczną siecią Europy kontynentalnej i oddziela ich infrastrukturę energetyczną od infrastruktury Białorusi i Rosji, wzmacniając ich strategiczną autonomię.

Ochrona wrażliwej krytycznej infrastruktury podmorskiej

Podatność infrastruktury podmorskiej, w tym kabli, rurociągów i zasobów energetycznych, stała się centralnym zmartwieniem NATO i sojuszników. Sabotaż gazociągów Nord Stream i Balticconnector, kilka zerwań kabli w ciągu ostatnich kilku miesięcy i odkrycie rosyjskiej floty cieni w basenie Morza Bałtyckiego – wszystkie te wydarzenia były sygnałami ostrzegawczymi, pokazującymi, jak hybrydowe ataki mogą powodować strategiczne zakłócenia bez jawnej konfrontacji militarnej.

W odpowiedzi NATO utworzyło Critical Undersea Infrastructure Coordination Cell w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Uruchomiło również Maritime Centre for the Security of Critical Undersea Infrastructure w swoim Maritime Command w Northwood w Wielkiej Brytanii, które usprawnia wymianę informacji wywiadowczych i reagowanie na incydenty. Ponadto w styczniu 2025 r. NATO uruchomiło Baltic Sentry, nową aktywność wojskową na Morzu Bałtyckim, której celem jest poprawa zdolności sojuszników do reagowania na działania destabilizujące. Aktywność ta łączy marynarki wojenne sojuszników, zasoby nadzoru morskiego i operatorów sektora prywatnego, aby zapewnić świadomość sytuacyjną w czasie rzeczywistym i zdolność szybkiego reagowania w strefach wrażliwych Morza Bałtyckiego, wzmacniając odstraszanie i postawę obronną Sojuszu.

Podobnie projekty NATO, takie jak HEIST, którego celem jest przekierowywanie krytycznych środków komunikacji za pośrednictwem satelitów, a także pierwsze w historii spotkanie nowej Sieci Krytycznej Infrastruktury Podmorskiej NATO w maju 2024 r., wskazują na szerszą zmianę strategii i podkreślają, że ochrona infrastruktury dna morskiego stała się obecnie nieodłączną częścią hybrydowej strategii obronnej NATO.

Wniosek

Ostatecznie strategia odstraszania NATO na Morzu Bałtyckim zależy od stałej obecności wojskowej i zwiększonej świadomości sytuacyjnej. Sojusz utrzymuje silną postawę morską poprzez dwie stałe siły morskie skoncentrowane na północnym Atlantyku, Stałą Grupę Morską NATO 1 (SNMG1) i Stałą Grupę Przeciwminową NATO 1 (SNMCMG1), które przyczyniły się do niedawnych ćwiczeń, takich jak BALTOPS i aktywność Baltic Sentry. Te ćwiczenia i działania testują zaawansowane zdolności bojowe i hybrydową obronę, integrując siły powietrzne, lądowe i morskie sojuszników NATO. Przewidując operacje wielodomenowe, obejmują również scenariusze, takie jak cyberataki i sabotaż infrastruktury, zapewniając gotowość we wszystkich domenach. Wreszcie, poprzez inicjatywę Digital Ocean 2023, NATO zwiększa świadomość morską poprzez udostępnianie danych partnerom i przemysłowi. W ramach tych ram śledzenie żeglugi w czasie rzeczywistym, mapowanie dna morskiego i narzędzia cybernetyczne łączą marynarki wojenne, straże przybrzeżne i operatorów komercyjnych we wspólnym obrazie operacyjnym.

W dzisiejszym zmienionym środowisku bezpieczeństwa ochrona krytycznej infrastruktury podmorskiej stała się integralnym filarem odstraszania. A w odpowiedzi na wzrastającą wrogą działalność przeciwników na Morzu Bałtyckim NATO zapewnia zdecydowaną odpowiedź. Jego Maritime Command (MARCOM) i Critical Undersea Infrastructure Coordination Cell przewodzą wysiłkom na rzecz zabezpieczenia krytycznych zasobów dna morskiego, takich jak rurociągi i kable, a sojusznicy komunikują jedność i gotowość poprzez szkolenia w zakresie wojny minowej, desantów desantowych i operacji przeciw okrętom podwodnym.

Ponieważ NATO obchodzi 76. rocznicę zbiorowego odstraszania i obrony, współpraca sojusznicza na Morzu Bałtyckim jest dowodem siły jedności i zbiorowej determinacji w obliczu wszystkich potencjalnych zagrożeń dla regionu. Jak trafnie identyfikuje Strategiczna Koncepcja NATO na rok 2022 , „bezpieczeństwo morskie jest kluczem do naszego pokoju i dobrobytu”, a po prostu wzmocniona odpowiedź NATO na tradycyjne zagrożenia militarne i hybrydowe na Morzu Bałtyckim ma wartość egzystencjalną dla bezpieczeństwa kontynentu europejskiego i szerszego obszaru euroatlantyckiego.